moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
USA mobilizuje NATO do wzmocnienia wschodniej flanki

Ministrowie obrony państw NATO zdecydowali w Brukseli o zwiększeniu obecności wojskowej na wschodniej flance Sojuszu poprzez ustanowienie wielonarodowych sił rotacyjnych. Szczegółowe postanowienia co do wielkości, składu i innych aspektów funkcjonowania nowych jednostek zapadną na szczycie w Warszawie w lipcu tego roku. Decyzja podjęta 10 lutego jest blisko związana z ogłoszonymi tydzień wcześniej planami administracji USA dotyczącymi czterokrotnego zwiększenia wydatków na wzmocnienie obecności wojskowej w Europie w 2017 roku do kwoty 3,4 miliarda USD. Deklaracja USA ma na celu zaznaczenie przywództwa Waszyngtonu w Sojuszu, a jej realizacja istotnie wzmocni wiarygodność odstraszania NATO. Nie oznacza to jednak radykalnej zmiany w strategii militarnej USA w Europie.

Więcej żołnierzy i sprzętu USA w Europie

Nowe inwestycje USA mają mieć miejsce w ramach inicjatywy ERI (European Reassurance Initiative), ogłoszonej przez prezydenta Obamę 3 czerwca 2014 roku w Warszawie i realizowanej od 2015 roku. Cele ERI zakładają zwiększenie obecności militarnej USA w Europie Środkowo-Wschodniej (EŚW), usprawnienie zdolności do szybkiego rozmieszczenia w regionie sił amerykańskich z baz w Europie Zachodniej i USA w razie konfliktu oraz wsparcie doradcze i szkoleniowe we wzmacnianiu sektora bezpieczeństwa krajów NATO i partnerów (m.in. Gruzji i Ukrainy). ERI jest częścią corocznego funduszu operacyjnego Pentagonu, z którego finansowane są misje zagraniczne, a nie regularnego budżetu. Planowane na 2017 rok wydatki będą musiały zostać zatwierdzone przez Kongres USA podczas prac nad nową ustawą budżetową, a wiele ważnych szczegółów nowych inwestycji nie jest jeszcze znanych. Większość działań w ramach ERI jest realizowana na zasadzie współpracy dwustronnej z krajami regionu.

ERI pokrywa koszty rotacyjnej obecność jednostek lądowych, lotniczych i morskich w celach ćwiczebnych i treningowych, w tym ciągłe rotacje 4 kompanii armii USA (każda po 150-200 żołnierzy) w Polsce i krajach bałtyckich. Opóźniono też część z wcześniej zapowiedzianych redukcji w siłach USA stacjonujących na stałe w Europie, w tym wycofanie 20 myśliwców F-15 z bazy Lakenheath w Wielkiej Brytanii.

Nowe plany zakładają ciągłą obecność rotacyjną brygady pancernej (3-5 tys. żołnierzy) w Europie. Większość z tych sił byłaby rozmieszczona na wschodniej flance NATO, choć ostateczna skala obecności i miejsca dyslokacji będą zależały od ustaleń w ramach Sojuszu. Według wcześniejszych nieoficjalnych informacji, USA zabiegały o ustanowienie w Polsce i krajach bałtyckich rotacyjnej obecności sił amerykańskich i europejskich o łącznej wielkości brygady.Nowsze doniesienia wskazują na możliwość rozlokowania wojsk rotacyjnych NATO także w Rumunii i Bułgarii, przy ogólnej liczebności jednostek wielonarodowych w EŚW w przedziale od 3 do 6 tys. żołnierzy. W każdym wypadku większość sił Sojuszu w regionie stanowiliby żołnierze USA. Całość sił wielonarodowych ma zostać objęta wspólnym dowództwem NATO, co pozwoli na ich koordynację i potencjalnie na nadanie im charakteru bojowego.

Siły pancerne USA wykorzystywałyby ok. 250 sztuk ciężkiego sprzętu (czołgów, transporterów opancerzonych, haubic), który jest od 2015 roku rozmieszczany w Polsce, krajach bałtyckich, Rumunii, Bułgarii i Niemczech. Planowane jest rozmieszczenie drugiego zestawu, który w sytuacji kryzysowej pozwoliłby na szybkie przerzucenie dodatkowej brygady pancernej wraz z brygadą artylerii, jednostkami logistycznymi i dowództwem dywizji. Sprzęt może znaleźć się w EŚW lub w Niemczech, gdzie byłby mniej narażony na rosyjskie uderzenia podczas konfliktu.

ERI finansuje także inwestycje w infrastrukturę ćwiczebno-treningową oraz instalacje służące do przyjęcia sił sojuszniczych (głównie lotniska wojskowe). Planowane inwestycje obejmują zarówno instalacje w EŚW (m.in. bazy lotnicze w Łasku i Powidzu), jak i w innych częściach Europy (zwłaszcza bazy lotnicze w Spangdahlem w Niemczech i w Keflaviku na Islandii).

Znaczenie planów USA dla adaptacji NATO

Zapowiedź USA wychodzi naprzeciw sojuszniczym postulatom wzmocnienia wschodniej flanki NATO. Zwiększenie obecności wojskowej USA w EŚW było także rekomendowane przez dowódców sił amerykańskich w Europie oraz w ostatnio opublikowanych raportach przygotowanych dla armii USA. Obrazuje to jednocześnie pewną ciągłość polityki USA, które od początku kryzysu ukraińskiego działały najszybciej ze wszystkich sojuszników i angażują najliczniejsze siły w regionie. O ciągłości świadczy też zwiększenie planowanych wydatków przed szczytem w Warszawie, podobnie jak ogłoszenie ERI na trzy miesiące przed szczytem w Walii w 2014 roku, co służy zmobilizowaniu innych sojuszników. Również czas ogłoszenia decyzji o rozmieszczeniu pierwszego zestawu ciężkiego sprzętu USA nie był przypadkowy – o decyzji poinformowano na kilka dni przed spotkaniem ministrów obrony NATO w czerwcu 2015 roku.

Zmianie nie ulega strategia militarna USA w Europie, która zakłada ograniczoną wysuniętą obecność w EŚW i opiera się na przerzucie większych sił spoza regionu w razie konfliktu. Administracja Obamy nie planuje zwiększenia liczby żołnierzy stacjonujących w Europie na stałe ani ustanowienia stałych garnizonów w EŚW. W związku z tym, że finansowanie ERI pozostaje poza podstawowym budżetem Pentagonu, stawia to pod znakiem zapytania przyszłość inicjatywy po objęciu urzędu przez nowego prezydenta USA w 2017 roku.

Zaangażowanie militarne USA w Europie jest wciąż ograniczone napiętym budżetem obronnym oraz rosnącym zapotrzebowaniem na amerykańską obecność militarną w innych częściach świata. Celem USA pozostaje uzupełnienie, a nie zastąpienie, wysiłków całego NATO i skłonienie Europejczyków do większego zaangażowania w działania Sojuszu. Wkład Europejczyków jest też ważny dla Kongresu, który krytycznie ocenia nierównomierny rozkład wydatków obronnych pomiędzy USA i Europą. ERI w poprzednich latach zostało przyjęte z silnym poparciem, ale niewykluczone, że wysokość europejskich budżetów obronnych w 2016 roku i decyzje szczytu NATO w Warszawie będą miały wpływ na poparcie dla zwiększonego finansowania inicjatywy. Administracja Obamy stara się też zachować spójność NATO i unika działań, którym sprzeciwiają się kategorycznie inni sojusznicy.

Za istotną zmianę należy jednak uznać intensywniejsze działania Waszyngtonu na rzecz osiągnięcia konsensusu w NATO niż podczas przygotowań do szczytu w Walii. Ustanowienie rotacyjnej brygady pod dowództwem NATO pozwoliłoby na utrwalenie i wzmocnienie obecności sojuszniczej w EŚW, bez stałego stacjonowania większej liczby żołnierzy.Takie rozwiązanie może posłużyć do zbudowania kompromisu pomiędzy krajami wschodniej flanki oraz państwami sprzeciwiającymi się ustanowieniu stałych garnizonów w obawie przed eskalacją napięć ze strony Moskwy.

Obecność brygady nie zmieniłaby zasadniczo niekorzystnej dla Sojuszu relacji sił w regionie, ale zwiększyłaby ryzyko po stronie Rosji, że atak na członka NATO byłby tożsamy z atakiem na jednostki USA i innych sojuszników. Zwiększyłoby to ryzyko dalszej eskalacji konfliktu i ograniczyło zdolność rosyjskich władz do podważenia wiarygodności Sojuszu niewielkim kosztem. W tym aspekcie kluczowe jest jasne uznanie znaczenia wysuniętych sił rotacyjnych dla obrony zbiorowej oraz uwzględnienie ich w planach obronnych NATO. Dalsza adaptacja Sojuszu na wschodniej flance będzie wymagała ustaleń również w innych kwestiach, m.in. dot. podniesienia gotowości sił członków Paktu i wzmocnienia zdolności przerzutu wojsk do EŚW, w czym bardzo istotną rolę mogą odegrać inwestycje ERI w lokalną infrastrukturę i składy sprzętu, dodatkowo sprzyjające trwalej obecności sojuszniczej w EŚW. Przed Sojuszem stoi też potrzeba wypracowania koncepcji neutralizacji rosyjskich systemów mogących zablokować dostęp sił NATO do EŚW i dostosowania polityki odstraszania jądrowego w obliczu agresywnych sygnałów jądrowych ze strony Rosji.

Tekst ukazał się na stronach www.pism.pl

Artur Kacprzyk , analityk Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych

dodaj komentarz

komentarze


Pentagon o stałej bazie US Army w Polsce
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Czego nie wiesz o komandosach z Lublińca?
MON zmienia system gotowości obronnej
MON przedstawił zasady „zielonej listy”
Działajmy razem!
Abordaż z polskim wsparciem
„Czterej pancerni i pies” w Żaganiu
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Współdziałanie dla bezpieczeństwa
Jak drapieżne ptaki chronią lotnisko
Ukraina kontra odrzutowe drony
Szwedzkie wsparcie
Białorusini ćwiczą przy granicy z Polską
Ujarzmić wzburzony tłum
Bataliony Chłopskie – bojowe szeregi polskiej wsi
Pierwszych pięć strzałów
Cisi i skuteczni od 65 lat
Piechur, artylerzysta, lotnik i… hydraulik
Jeden cywil w gronie żołnierzy na podium
Co z wysługą po powrocie do wojska?
Litwini ćwiczą masową ewakuację obywateli
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Flanka pod strażą
Stulecie lotu Warszawa – Tokio
„Horyzont” przedłużony
Inauguracja roku akademickiego na WAT
Sukces polskich żołnierzy na czempionacie szermierzy
Z prądem i pod prąd
Amerykanie drugi raz wychodzą z Iraku
Modułowe koszary przy granicy
Drony na celowniku, czyli test zdolności przeciwlotników 16 DZ
Odpowiedź na rosyjską eskalację
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
Zbrojna prowokacja na granicy Łotwy
Technologie SECO/WARWICK wzmacniają przemysł obronny
Polska w koalicji antybalistycznej
Wypalanie Marków
Cios w plecy
Polska Grupa Zbrojeniowa na MSPO 2026 – więcej niż premiery
Gorący lipiec PKW Łotwa
Kajakarka, pięcioboiści nowocześni i taekwondzistka na podium
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Polsko-koreańska współpraca w programie K2 się rozwija
Coraz więcej Daglezji w armii
350 mln zł dla 86 firm, by były w gotowości
Leopardy na dnie Odry i test Batalionu Model 44
Polowanie w ogródku
Polska i Norwegia razem dla bezpieczeństwa
Delegacja MON-u z wizytą w Waszyngtonie
Żołnierze Czarnej Dywizji orientowali się najlepiej
Sukcesy na basenie i strzelnicy
Długa droga do domu
Trening z robotem
Podróż pamięci
Szef MON-u: bez rezerwistów nie ma silnej armii
Polscy i czescy terytorialsi ramię w ramię
Geran-5. Rakieta w cenie drona?
Wojsko zobaczy więcej
Ryś zamiast Pantery
Biatloniści „armii mistrzów” w medalowej formie
Wojsko na straży polskiej cyberprzestrzeni
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Śmierć wartownika

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO