moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Walczyli o Nóż Komandosa

Szeregowy Karolina Pilarska z Jednostki Wojskowej Komandosów oraz posterunkowy Szymon Kulka, policjant z Ropy zostali zwycięzcami XIX edycji Biegu o Nóż Komandosa. W tym roku w najstarszym biegu przełajowym w Polsce wzięło udział ponad 600 osób. Zarówno cywile jak i mundurowi pokonywali trasę w lesie pod Lublińcem w mundurze.

– W tym roku musieliśmy ustalić limity przy zapisach na bieg, ponieważ chętnych było naprawdę dużo – mówił przed rozpoczęciem Biegu o Nóż Komandosa Zbigniew Rosiński, prezes WKB Meta. – Ustaliliśmy, że będzie to maksymalnie 800 osób.

Niestety na starcie biegu nie stawili się wszyscy, którzy deklarowali chęć pobiegnięcia. Trasę w lesie w Kokotku pod Lublińcem zdecydowało się pokonać ponad 600 osób. Startowali zarówno przedstawiciele wojska, policji, służb więziennictwa, jak i cywile. Do startu zakwalifikował się również więzień. – Możliwość pobiegnięcia to była dla niego nagroda za dobre zachowanie – wyjaśnia Rosiński. Zaznacza, że cywile mogą brać udział w biegu wyłącznie wtedy, gdy będą ubrani w mundur i wojskowe buty z minimum 18-centymetrową cholewką.

W biegu po raz pierwszy wystartowała Marta Potasińska, wdowa po generale Włodzimierzu Potasińskim, dowódcy wojsk specjalnych, który zginął w katastrofie pod Smoleńskiem. Bieg o Nóż Komandosa nosi jego imię. Mimo obaw, ukończyła bieg. Na mecie znalazła się po 44 minutach i 32 sekundach. Najstarszym zawodnikiem był 65-letni kpt. rez. Jan Dudek z Tarnowskich Gór. W biegu rywalizowali również obcokrajowcy ze Słowacji, Niemiec i Turcji.

Biegacze startowali w dwóch kategoriach: mężczyzn – dystans liczył 10 kilometrów oraz kobiet, które musiały przebiec 5 kilometrów. – Cała trasa wiedzie przez las i jest w miarę spokojna, biegacze najwięcej siły potrzebują, by pokonać „górę płaczu”, która jest niemal pionowa. To właśnie tam odpada najwięcej zawodników, to miejsce selekcji dla zawodników biegu – opowiada Zbigniew Rosiński i dodaje, że w tym roku biegu nie ukończyło 19 osób. – Najczęstszą przyczyną rezygnacji z biegu były obtarte stopy – mówi Rosiński.

Bieg kobiet wygrała szer. Karolina Pilarska, od wielu lat związana z Wojskowym Klubem Biegacza Meta, zwyciężczyni Biegu o Nóż Komandosa w 2009 roku. Przebiegła trasę w 24 minuty 30 sekund. Tuż za nią na mecie pojawiła się sierżant Anna Wojtulewicz z Policji w Białymstoku. Trzecia na mecie była policjantka ze Złotoryi Anna Ficner. W kategorii mężczyzn najlepszy okazał się posterunkowy Szymon Kulka z Ropy. Ukończył 10-kilometrową trasę w czasie 35 minut, 40 sekund. Ponad minutę później na mecie znalazł sięszer. Tomasz Grycko z 1 Lęborskiego Batalionu Zmechanizowanego. Jego wynik to 36 minut, 47 sekund. Trzeci na mecie był młodszy aspirant Paweł Piotraschke, policjant Komendy w Słupsku. Bieg mężczyzn ukończyło 536 osób.

Medale zwycięzcom wręczył m.in. płk Wiesław Kukuła, dowódca Jednostki Wojskowej w Lublińcu, która wspiera inicjatywę Wojskowego Klubu Biegacza. Nagrodą główną w biegu jest bojowy nóż komandosa.

Pierwszy raz Bieg o Nóż Komandosa odbył się w 1997 r., ukończyły go wówczas 52 osoby. Organizatorem biegu jest Zbigniew Rosiński, prezes WKB Meta, który działa w Lublińcu. Bieg nosi imię gen. Włodzimierza Potasińskiego, dowódcy Wojsk Specjalnych, który zginął w katastrofie pod Smoleńskiem.

Ewa Korsak

autor zdjęć: EK

dodaj komentarz

komentarze


Kiedy marzenia stają się rzeczywistością
Gdy woda czy kredki są wyjątkowym prezentem
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Chciałem być na pierwszej linii
Outside the Box
Wniosek o Krzyż Wielki Orderu Zasługi RP dla żołnierza US Army
„Jaskółka” na Bałtyku
Inżynier Kościuszko ratuje Amerykę
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
SAFE – pieniądze, które będą służyć Polsce
Zmiany w wojskowym szpitalu w Żarach
Wspólnie dla bezpiecznej Europy
Cztery lata wojny w Ukrainie
Modernizacja indywidualnego wyposażenia żołnierzy trwa
Czas na oświadczenia majątkowe
W Sejmie o abolicji dla Polaków walczących w Ukrainie
Torami po horyzont
Czy polskie Pioruny „zestrzelą” amerykańskie Stingery?
Marynarze generała Franciszka Kleeberga
Borsuki, ognia!
Sejm uchwalił ustawę o SAFE
Tomczyk o SAFE: nie możemy stracić tej szansy
Sprintem do bobsleja
Wojskowe Schengen coraz bliżej
Koniec olimpijskich zmagań
Debiut ogniowy Borsuków
Najwyższe odznaczenie dla Michaela Ollisa
Walka o pierwszą dziesiątkę
Fenomen podziemnej armii
Debiut skialpinizmu
Morskie koło zamachowe
Focus of Every Move
Skromny początek wielkiej wojny
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Desant w Putlos
Laboratorium obrony państwa
Polski sektor obronny za SAFE
W Sejmie o zmianach w ASzWoj-u
Przedsiębiorcy murem za SAFE
Oko na Bałtyk
Biegały i strzelały – walczyły do końca
Kmdr Stanisław Nahorski – bohater flotylli rzecznych i morskich
Together on the Front Line and Beyond
Przemyślany każdy ruch
Życie pod ostrzałem
W hołdzie żołnierzom wyklętym
USA wyprowadziły wyprzedzający atak na Iran
Podwyżki dla żołnierzy wchodzą w życie
Kosiniak-Kamysz: SAFE to szansa dla Polski
Polska poza konwencją ottawską
Polscy piloci przetarli szlaki w USA
Polskie wojsko stawia na polskie bezzałogowce
Oficer od drona
Kierunek Rumunia
Polska i Norwegia razem dla bezpieczeństwa
Wyprawa w przyszłość, czyli studenci z AWL-u w Korei
Polska sprzeda broń na kontynent afrykański
Dni Huty Pieniackiej były policzone
Wojsko wskazało priorytety
Przełom w sprawie Huty Pieniackiej
Wojskowi nurkowie trenowali pod lodem
Gala MMA coraz bliżej
Nowe otwarcie w psychiatrii wojskowej
Komponent Obrony Pogranicza wzmocni Tarczę Wschód
Bezszelestny napęd dla „Ratownika”
Spluwaczki w nowej odsłonie
Oczy armii, czyli batalion, jakiego jeszcze nie było
Śmigłowce przyszłości dla NATO

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO