moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

„Baltops 2015”. Rusza faza portowa

Jako pierwsza do portu w Gdyni zawinęła dziś wczesnym rankiem niemiecka fregata FGS „Lübeck”. Po niej do nabrzeży zaczęły przybijać kolejne okręty. W sumie do soboty pojawi się ich 41. W ten sposób rozpoczęła się faza portowa NATO-wskiego ćwiczenia „Baltops 2015”.

„Baltops” to jedno z największych w tym roku ćwiczeń organizowanych przez NATO. Weźmie w nim udział blisko 5600 żołnierzy, 49 okrętów, którym będą asystować jednostki pomocnicze, przeszło 60 samolotów i śmigłowców. Swoje siły wystawia 17 członków Sojuszu Północnoatlantyckiego oraz państw partnerskich, między innymi USA, Wielka Brytania, Francja, Niemcy, Turcja, państwa bałtyckie, a nawet Gruzja.

Polskę reprezentuje kilkuset żołnierzy i marynarzy z 3 Flotylli Okrętów, 7 Brygady Obrony Wybrzeża, 8 Flotylli Obrony Wybrzeża oraz Brygady Lotnictwa Marynarki Wojennej. Na Bałtyku wspólnie z jednostkami NATO będą ćwiczyć okręt podwodny ORP „Kondor”, trałowce ORP „Bukowo”, ORP „Drużno”, ORP „Resko”, ORP „Mamry” i ORP „Wigry”, dwa okręty transportowo-minowe „ORP” Lublin i ORP „Gniezno”, a także wchodzący w skład Stałego Zespołu Sił Obrony Przeciwminowej NATO (SNMCMG1) niszczyciel min ORP „Mewa”. Do tego dochodzą cztery śmigłowce morskie: dwa Mi-14PŁ i jeden SH-2G przeznaczone do zwalczania okrętów podwodnych oraz ratowniczy Mi-14PŁ/R. W ćwiczeniach weźmie też udział samolot patrolowo-rozpoznawczy Bryza i dziesięciu oficerów z polskiego Centrum Operacji Morskich.

Uczestnicy manewrów przećwiczą prowadzenie operacji morsko-lądowej w ramach artykułu V Traktatu Waszyngtońskiego. Mówi on, że agresja na jednego z członków NATO jest uderzeniem w cały Sojusz, a co za tym idzie państwa do niego należące powinny udzielić zaatakowanemu pomocy militarnej.

Ważnym elementem ćwiczeń będzie desant morski, który zostanie przeprowadzony na poligonie w Ustce. Wezmą w nim udział między innymi amerykański okręt USS „San Antonio” oraz dwie polskie jednostki transportowo-minowe – to właśnie one przerzucą na polskie wybrzeże oddziały z Finlandii i Szwecji. – Przeciwnika sił koalicyjnych w ćwiczeniu będą podgrywać żołnierze z 7 Brygady Obrony Wybrzeża: kompania zmechanizowana, wyposażona między innymi w bojowe wozy piechoty BWP-1 – zapowiada mjr Michał Romańczuk z Dowództwa Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych.

USS „Jason Dunham”, amerykański niszczyciel rakietowy, cumuje w porcie Gdynia.

Zanim to jednak nastąpi czeka nas tak zwana faza portowa, której gospodarzem jest Gdynia. Dziś od samego rana przy nabrzeżach w różnych częściach miasta cumują NATO-wskie okręty. Jako pierwsza, około 6.00 do portu weszła niemiecka fregata rakietowa FGS „Lübeck”. Dwie godziny później rozpoczęła się już prawdziwa seria. Okręty zawijają do Gdyni co kilkanaście minut, pół godziny. – Łącznie pojawi się ich 41. Pozostałe dołączą do ćwiczących już podczas fazy morskiej – tłumaczy kpt. mar. Przemysław Płonecki z 3 Flotylli Okrętów.

Wśród tych, które przybijają do polskiego portu, są między innymi trzy jednostki amerykańskie: niszczyciel rakietowy USS „Jason Dunham”, krążownik rakietowy USS „Vicksburg” oraz wspomniany już okręt desantowy USS „San Antonio”. Stanowi on bazę dla piechoty morskiej (prócz etatowej załogi jest w stanie pomieścić blisko 700 żołnierzy), wojskowych pojazdów, śmigłowców i samolotów. Okręt zasłynął między innymi tym, że pod koniec 2013 roku wziął udział w operacji specjalnej przeciwko jednemu z najgroźniejszych terrorystów Al-Kaidy, Libijczykowi Abu Anasowi al-Libi.

Najbliższe dni upłyną pod znakiem przygotowań do zasadniczej części ćwiczenia, która rozpocznie się w poniedziałek. Dla mieszkańców Trójmiasta i turystów będzie to również okazja, by obejrzeć okręty. – W sobotę o 14.00 na dwie godziny otwieramy bramy portu wojennego. Okręty będzie można oglądać do 18.00. O tym, na które będzie można wejść, zadecydują ich dowódcy – wyjaśnia kpt. mar. Płonecki.

Manewry „Baltops” organizowane są na Bałtyku od 1972 roku. – Początkowo było to ćwiczenie Sojuszu Północnoatlantyckiego. W 1993 roku do udziału w nim zostały zaproszone państwa byłego bloku wschodniego, w tym Polska – informuje mjr Romańczuk. Od tamtej pory ćwiczenia organizowane są w ramach Partnerstwa dla Pokoju. W tym roku manewry po raz pierwszy odbędą się bez udziału Rosji.

„Baltops” potrwa do 20 czerwca. Zakończy się w niemieckiej Kilonii. Tegoroczna edycja stanowi część zakrojonych na szeroką skalę ćwiczeń NATO pod wspólnym kryptonimem „Allied Shield”, czyli „Sojusznicza Tarcza”. W czerwcu na poligonie w Drawsku Pomorskim odbędą się jeszcze manewry „Saber Strike-15”, na poligonie zaś w Żaganiu ćwiczenia „Noble Jump”.

Łukasz Zalesiński

autor zdjęć: kmdr ppor. Radosław Pioch, chor. mar. Piotr Leoniak, Marian Kluczyński

dodaj komentarz

komentarze


Uczczono ofiary zamachu majowego
Wojsko zaprasza rodziny
Młodzi mechanicy pojazdów specjalnych
PKP Cargo przewiezie ciężki sprzęt wojskowy
Bez zmian w emeryturach
Nie tylko wojsko na rzecz obronności
Relacje wojskowe Polski i USA – żołnierze, kontrakty, infrastruktura
Bez schematów
Groźny incydent w Libanie
Czerwieńsze będą…
Bieg ku pamięci bohaterów
Żołnierze na podium imprez w strzelectwie i kajakarstwie
Będą rozmowy w sprawie wojsk US Army w Polsce
Borsuki zdały wodny egzamin
Kilometry pamięci: motocykliści w hołdzie kolegom
Ogień Strykerów. Tak ćwiczy US Army w Polsce
Symbol skupiający wiele znaczeń
Terytorialsi zapraszają
Szef MON-u o obecności wojsk USA: reorganizacja, nie redukcja
„Końca cywilizacji” w Iranie na razie nie będzie
Australijską armią będzie dowodzić kobieta
Skrzydlaci komandosi
Logistycy pod lupą
Hornet czyli „polski Shahed”
Podsekretarz stanu USA na granicy polsko-białoruskiej
Borsuk po słowacku
Od cyberkursu po mundurówkę
Wyścig Stalina
Ready for Every Scenario
Rosyjskie myśliwce przechwycone nad Bałtykiem
Śladami „Rudego 102”, czyli jak Żagań stał się planem filmowym?
JW Agat: idziemy po młodych!
Huta Częstochowa bliżej wojska
Kosmiczna suwerenność Wojska Polskiego
Biało-czerwona na Monte Cassino
Wojskowe drony nad Polską nie są rosyjskie
Jak wojsko chroni lotniska?
Pancerniacy z Wesołej w światowej czołówce
Rekordowy XII Ćwierćmaraton Komandosa
Silniki do Abramsów pod fachową opieką
Wraki w sonarze
NATO i USA o Iranie
Oddawanie krwi to cichy akt odwagi
Celne oko strzelców z „armii mistrzów”
Jest nowy szef BBN
Generał z cienia
Ukraina kształtuje przyszłość wojny
Syndrom Karbali
Rumuni rozdzielają środki z SAFE
Terroryści pod Kaliszem, czyli ćwiczenia ratownicze
Wyższe diety i rozłąkowe dla żołnierzy
Przyszłość „Łucznika”
Szef MON-u: Nie ma decyzji o redukcji sił USA w Polsce
Początek wielkiej historii
Armia testuje roboty do transportu
Wypadek w PKW UNIFIL
Nowe stanowiska i nowe dowództwo
Ostatni most
Florecista i kajakarka na pucharowym podium
Zmiana resortowych planów: jeszcze więcej OPW
Pytania o obecność amerykańskich wojsk w Polsce
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Adaptacja i realizm
Wodny chrzest Borsuków
Specjalsi przeciw flocie cieni
Pilecki – mniej znane oblicze bohatera

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO