moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Wirtualny kryzys, prawdziwe wyzwanie

W jednym z europejskich państw wybucha rebelia. Jego rząd prosi o pomoc NATO. Wojska Sojuszu wkraczają tam, by chronić infrastrukturę krytyczną, m.in. elektrownie atomowe i port wojenny – taki był scenariusz zakończonego w czwartek ćwiczenia „Trident Jewel 2015”. Zostało ono przeprowadzone w przestrzeni wirtualnej.


Ćwiczenie miało kluczowe znaczenie dla Dowództwa Morskiego NATO (z ang. MARCOM). – Testuje ono naszą gotowość do kierowania operacją połączonych sił Sojuszu – mówi wiceadmirał Peter Hudson. To właśnie MARCOM przez jedenaście dni miał kierować działaniami wojsk lądowych, lotnictwa, oddziałów odpowiedzialnych za logistykę i sił specjalnych, które zostały wydzielone na potrzeby operacji. Do zadań dowództwa należało też utrzymywanie kontaktu z instytucjami cywilnymi oraz informowanie mediów. Test wypadł pozytywnie. – To niezwykle rzadkie, by dowództwo pojedynczego komponentu było certyfikowane do dowodzenia operacją połączoną. Tak więc sukces jest tym większy – podkreśla kmdr ppor. Piotr Wojtas z Centrum Operacji Morskich, jeden z kilkunastu Polaków, którzy wzięli udział w ćwiczeniach.

Scenariusz ćwiczenia zakładał, że w jednym z europejskich państw doszło do wewnętrznego kryzysu. Rząd zwrócił się o pomoc do NATO, a Rada Północnoatlantycka przystała na interwencję. Zgodnie z założeniami przedstawiciele MARCOM-u mieli koordynować działania z Northwood w Wielkiej Brytanii, dowództwa poszczególnych komponentów znalazły się zaś w norweskim Stavanger. W tym, które było odpowiedzialne za siły morskie, znaleźli się przedstawiciele polskiej marynarki wojennej.

– Pierwsze dwa dni ćwiczenia wiązały się z przygotowaniami do wejścia żołnierzy koalicji w rejon działania. Kiedy ostatecznie do tego doszło, musieliśmy zadbać o towarzyszący interwencji przekaz. Uświadomić ludziom, że jest ona zgodna z prawem, w dodatku następuje na wyraźną prośbę demokratycznie wybranego rządu – mówi kmdr ppor. Wojtas. Główne zadanie sił sojuszniczych sprowadzało się od ochrony tak zwanej infrastruktury krytycznej, między innymi trzech elektrowni atomowych i portu wojennego. – Kluczową kwestią była współpraca z władzami państwa, do którego weszliśmy, a także sąsiedniego kraju. To właśnie do niego należały dwie z trzech elektrowni, jego wojska zaś korzystały z bazy w ochranianym przez nas porcie – zaznacza kmdr ppor. Wojtas.

Dowództwo operacji od pierwszego dnia musiało mierzyć się z licznymi przeszkodami. Począwszy od, z pozoru banalnych, jak korki na moście łączącym kraj, w którym prowadzona była interwencja, z kontynentem, poprzez śmiertelne wypadki powodowane przez żołnierzy koalicji, aż po nieprzychylną reakcję rebeliantów. – Nasze działania nazwali inwazją i od początku starali się podburzać przeciwko nam mieszkańców – wspomina kmdr ppor. Wojtas. Ostatecznie jednak wojskom Sojuszu udało się doprowadzić do unormowania sytuacji.

– Ćwiczenie, mimo że prowadzone na komputerach, było bardzo realistyczne i wymagało zaangażowania od reprezentantów wszystkich komórek połączonego dowództwa – oficerów przekazujących informacje do i od komponentów, prawników, doradcy politycznego, osób odpowiedzialnych za kontakty z mediami – wylicza kmdr ppor. Wojtas. – Każda zmiana sytuacji wymagała olbrzymiej pracy, którą w dodatku trzeba było wykonać w bardzo krótkim czasie – dodaje.

Łącznie w „Trident Jewel” zostało zaangażowanych przeszło 300 osób.

Łukasz Zalesiński

autor zdjęć: NATO Joint Warfare Centre

dodaj komentarz

komentarze

~ed
1427583360
Śledzą serwisy informacyjne, co nie jest wcale niczym dziwnym w sytuacjach kryzysowych. Sytuacja kryzysowa musi być monitorowana z różnych perspektyw. Tak samo jest w policji w wydziałach ds. cyber-przestępczości. Nie wiesz nawet ilu tajniaków udziela się na narkomańskich forach dyskusyjnych albo w modnej teraz sieci TOR. Podsumowując, twój komentarz to albo dowcip albo oznaka bardzo niziutkiego intelektu.
33-80-1B-77
~Biedronka
1427440020
W jednym z europejskich państw wybucha rebelia ..... a panowie jak widać na zdjęciu siedzą i oglądają telewizję.
88-20-0A-DE

Sierż. Mateusz Sitek. Chłopak, który marzył o wojsku
Polski wkład w operację „Overlord”
Biało-czerwona na Monte Cassino
Australijską armią będzie dowodzić kobieta
Oswoić „latający komputer”
Wyższe diety i rozłąkowe dla żołnierzy
Spędź wakacje z wojskiem! Z pancerniakami, marynarzami…
Czerwieńsze będą…
Generał z cienia
Florecista i kajakarka na pucharowym podium
Za sterami DORSZ i myśliwców
Nie tylko USA, również Kanada. Współpraca transatlantycka Polski
Śledztwo w sprawie „snajperskiego safari”
Holenderskie Patrioty zostaną dłużej w Jasionce
Groźny incydent w Libanie
Polsko-estońska współpraca
Siły powietrzne na pomoc Polce w potrzebie
SAFE: jest kolejna umowa – na dostawę amunicji
Lotnisko w zanadrzu
NATO rozkłada lotniczy parasol
Rekordowy XII Ćwierćmaraton Komandosa
Rosomaki zamówione. To ostatnie krajowe umowy z SAFE
Pływacy „Czarnej Dywizji” znów najlepsi
Bez zmian w emeryturach
Latający dron – broń na okręty podwodne
Historyczny dzień z SAFE w Stalowej Woli
Kontrakty z SAFE: pojazdy, drony, satelity
Hegseth odznaczył polskiego generała
Nowa baza US Army w Polsce?
Bałtyk, wspólna sprawa
Sojusz kontra drony
Rosyjski dron uderzył w Rumunii
Sołtysi uczą się działań antykryzysowych
Żołnierze na podium imprez w strzelectwie i kajakarstwie
Syndrom Karbali
Polsko-kanadyjska współpraca
Rumuni rozdzielają środki z SAFE
Ślady, których nie widać
Saperzy przeprawili się, drony zapewniły wsparcie
Rosyjskie myśliwce przechwycone nad Bałtykiem
K9, ognia!
DIANA szansą dla polskich innowacji
„Oczy i uszy” Bursztynowej Dywizji
Śmierć w sercu Azji
Chcą budować dla Amerykanów
Równanie z „Iksem”
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Polska SAFE, czyli inwestycje w bezpieczeństwo
Wojsko wykonało misję. Chora studentka jest już w kraju
Nominacje na nowe stanowiska dowódcze
Żołnierze na „Horyzoncie” do końca wakacji
Od indeksu do munduru
Traktat o partnerstwie z Wielką Brytanią
Marsz prawdę ci powie
Kraków zaprosił weteranów
Wielka gra na ukraińskim froncie
Wspólny trening polskich i portugalskich marynarzy
Dowódca eskadry F-35 o sile Husarzy
Wsparcie ma znaczenie
Pilecki – mniej znane oblicze bohatera
Szef MON-u: Gloryfikacja UPA nie do przyjęcia

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO