moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Latające katamarany

Jedną z najdziwniejszych wojskowych konstrukcji lotniczych były samoloty dwukadłubowe. Od czasów I wojny światowej pojawiło się kilkadziesiąt tego typu projektów, ale tylko nieliczne z nich weszły do produkcji. Jeszcze mniej spośród nich użyto w działaniach bojowych.

Caproni Ca.4.

Pierwszy był włoski Caproni Ca.4, ciężki trzysilnikowy bombowiec, których mogło powstać nawet ponad 50. Maszyna w wersji Ca.42 zabierała do 1450 kg bomb. Pierwszy lot odbył się w roku 1916, a operacyjnie bombowca użyto w 1918 roku.

Wielkie łodzie

Również we Włoszech powstał pierwszy masowo produkowany samolot dwukadłubowy. Firma Savoia-Marchetti opracowała łódź latającą S.55. Pierwszy raz wzbiła się ona w powietrze w sierpniu 1924 roku. Dwa lata później jej prototyp miał już na koncie kilkanaście różnych światowych rekordów lotniczych. Włoska łódź latająca wykonała też kilka lotów przez Atlantyk. Jednym z wydarzeń w 1933 roku był przelot 24. egzemplarza S.55X z Orbetello w Toskanii do Chicago w USA. Z kolei 25. samolot stracono na Azorach w czasie lotu, który był formą uczczenia dziesiątej rocznicy powstania włoskich Królewskich Sił Powietrznych Regia Aeronautica.

S.55 produkowano w wersjach wojskowej i cywilnej. W tej ostatniej maszyna mogła przewozić dziesięciu pasażerów. Ogółem wyprodukowano ponad 240 tych samolotów. Wykorzystywano je do końca II wojny światowej. Oprócz wojskowego lotnictwa włoskiego S.55 używały siły powietrzne Brazylii, Hiszpanii i Rumunii. We Włoszech podczas wojny były one w rezerwie.


Na początku lat trzydziestych XX wieku pojawiła się druga dwukadłubowa łódź latająca Savoir-Marchetti S.66. Opracowana została jako następca S.55. Jednak wyprodukowano tylko 24 egzemplarze, które były przeznaczone do celów cywilnych (potem trafiły też do wojska). Maszyn tych używano tylko do 1943 roku.

W okresie międzywojennym nad wielką dwukadłubową łodzią, mającą aż sześć silników i rozpiętość skrzydeł ponad 50 m, pracowano w Związku Sowieckim. Jednak prace nad Tupolewem ANT-22 (MK-1) nie wyszły poza fazę eksperymentalną. Pierwszy lot odbył się w roku 1934, a program zakończono już w 1937 roku.

Pomysł generała

W czasie II wojny światowej w Niemczech pojawiła się potrzeba zbudowania samolotu do holowania potężnych szybowców transportowych. Rozwiązaniem zaproponowanym przez gen. Ernsta Udeta było połączenie dwóch średnich bombowców Henkel He 111 H-6. Między ich kadłubami znalazło się środkowe skrzydło z trzema silnikami Jumo 211F. Dwa następne umieszczono w skrzydłach bocznych. Nowa maszyna otrzymała oznaczenie He 111Z Zwilling. W jej zbiornikach mieściło się 8570 l paliwa, ale można było zwiększyć jego ilość dzięki czterem 600-litrowym podwieszanym zbiornikom. Samolot mógł holować przez dziesięć godzin najcięższy niemiecki szybowiec transportowy Me 321 z prędkością 220 km/h lub dwa mniejsze Gotha Go 242 z prędkością 250 km/h. Pierwszy raz He 111Z wzbił się w powietrze w 1941 roku. Oprócz dwóch samolotów prototypowych zamówiono dziesięć He 111Z-1.


Niemcy planowali użyć potężnych szybowców podczas dwóch dużych operacji powietrznodesantowych w 1942 roku. Jedną z nich miała być akcja na Malcie, a drugą – atak na Astrachań i Baku nad Morzem Kaspijskim. Jednak żadnej z nich nie przeprowadzono. Ze względu na stan lotnisk nie udało się wykorzystać ciężkich szybowców do przerzutu zaopatrzenia dla wojsk niemieckich okrążonych w Stalingradzie. Pierwszy raz użyto He 111Z-1 w 1943 roku do ewakuacji sił III Rzeszy z rejonu Kaukazu oraz przerzutu posiłków na Sycylię po inwazji aliantów na tę śródziemnomorską wyspę. Historia operacyjnego użycia tych dwukadłubowych samolotów zakończyła się w 1944 roku. Osiem z nich zestrzelono lub zniszczono na ziemi. Cztery pozostałe przetrwały wojnę.

Oprócz wersji do holowania szybowców pojawiła się koncepcja bojowego He 111Z-2, uzbrojonego w cztery kierowane radiowo pociski przeciwokrętowe Henschel Hs293 z około 300-kilogramową głowicą bojową, oraz He 111Z-3, maszyny rozpoznawczej dalekiego zasięgu. Jednak żadna z nich nie weszła do produkcji.

Dziwny mustang

Niemcy pracowali też nad dwukadłubowym samolotem myśliwskim Messerschmitt Bf 109Z Zwilling. Powstał jednak tylko jeden jego prototyp, który w 1943 roku został uszkodzony w hangarze podczas alianckiego nalotu. W następnym roku projekt zarzucono. Większy sukces odnieśli Amerykanie. Postanowili połączyć dwa myśliwce P-51 Mustang. Według pierwotnych koncepcji podwójne mustangi miały zapewniać myśliwską eskortę strategicznym bombowcom B-29 Superfortress w czasie nalotów na Japonię z baz na Filipinach. Odległość do Tokio, wynosząca 3200 km, była zbyt duża dla ówczesnych amerykańskich myśliwców. Jednak pierwszy lot odbył się w czerwcu 1945 roku, już po zakończeniu wojny w Europie. 27 lutego 1947 roku samolot pokazał swe możliwości, przelatując ponad 8000 km z Hawajów do Nowego Jorku. Wraz z 22 prototypami zbudowano ich 272. Początkowo nosiły oznaczenie P-82, które w 1948 roku zmieniono na F-82 (od angielskiego „Fighter” – myśliwiec).

F-82 Twin Mustang.

Debiut bojowy F-82 Twin Mustang, maszyny uzbrojonej w sześć karabinów maszynowych kalibru 12,7 mm, nastąpił dopiero podczas wojny na Półwyspie Koreańskim w czerwcu 1950 roku. Mustangi zostały tam wysłane jako pierwsze amerykańskie samoloty myśliwskie. Zapewniały początkowo osłonę transportowców ewakuujących cywilnych obywateli USA z Korei. I to one zniszczyły pierwsze maszyny lotnictwa północnokoreańskiego. Rywalami F-82 były sowieckiej produkcji myśliwce Jak-9, Jak-11 i Ła-7. Wraz z innymi samolotami Stanów Zjednoczonych F-82 atakowały też cele naziemne i prowadziły rozpoznanie. W 1951 roku zostały zastąpione w Korei przez odrzutowe F-94 Starfire.

Podwójne mustangi wykorzystywano też od 1948 roku w obronie powietrznej na Alasce. Amerykanie poczuli się zagrożeni, gdy w 1947 roku odkryli, że Związek Sowiecki dysponuje bombowcem dalekiego zasięgu. Ich Tupolew Tu-4 był kopią amerykańskiego B-29. Rozwój odrzutowych samolotów spowodował, że w listopadzie 1953 roku F-82 wycofano ze służby. Twin Mustang był ostatnim wykorzystywanym masowo dwukadłubowym samolotem bojowym.

Tadeusz Wróbel

autor zdjęć: Wikimedia, archiwum, U.S. Air Force

dodaj komentarz

komentarze


Polska w łańcuchu dostaw dla F-35
Przyszli komandosi na start
Kolejne sukcesy „armii mistrzów”
Ukraina kontra odrzutowe drony
Co z A400M dla Polski?
ASzWoj stawia na bezpieczeństwo
Szpej dla wojska
Bursztynowa Dywizja obroniła prymat w boksie
Legion Medyczny rozwija się
Gorący lipiec PKW Łotwa
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Virtuti Militari czasu pokoju
Bazy F-16. O kulisach służby opowiadają dowódcy
Flanka pod strażą
Hub serwisowy pocisków PAC-3 w Polsce
„Edukacja z wojskiem”, czyli lekcja patriotyzmu i odporności
Abordaż z polskim wsparciem
Powrót do wojska, pytania o emeryturę
Komisja Obrony pozytywnie o budżecie na 2027
Debiut Szkoły Orląt w „Orle”
‘Blind’ Sees More
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Wojna na satelitarnym łączu
Skąd nadleciał ukraiński dron?
Nowość dla żołnierzy. Sprawdź, co znajdziesz w aplikacji
Grecki test współdziałania
Modelowy test na poligonie
Constans historii
Najważniejszy temat dla Polski: bezpieczeństwo
AWL uruchomi centrum badawcze z Koreańczykami
Pomnik Jordan-Rozwadowskiego odsłonięty
Ratunek pod ogniem
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Generał z cienia
Aplikacja wspomoże zdrowie psychiczne żołnierzy
„Tarcza Wschód” – bezpieczne granice i odporność społeczna
Leopardy atakują z zarośli
Bataliony Chłopskie – bojowe szeregi polskiej wsi
Zacięta rywalizacja o prymat w crossie
Bombowiec na dnie Bałtyku
Polska i Wielka Brytania umacniają strategiczne partnerstwo
Medale żołnierzy w strzelectwie, judo i taekwondo
Dziesiąty Husarz już w domu
„Gdynia” koło Jastarni
Szkoleniowe wsparcie dla Ukrainy
„Horyzont” przedłużony
Nowe mosty szturmowe
Wojna o dane
Kroton-bis gotowy do działania
MON dementuje informacje o braku pilotów F-16
Posłowie o Karcie Rodziny Mundurowej
Ratunek dla rannego nadleciał z powietrza
Byliśmy i jesteśmy żołnierzami
Terytorialsi sprawdzili się w akcji na „Baltic Pipe ‘26”
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Nigdy nie zostawiamy swoich
Jelcze, Rosomaki i czołgi ze Śląska z mniejszym CIT
Kleszcze w Białej Podlaskiej
Cztery medale żołnierzy w strzelectwie, pływaniu i podnoszeniu ciężarów
Modułowe schrony i zdalne koparki
MON zmienia system gotowości obronnej
W powietrzu, na wodzie i lądzie: studenckie drony walczą o nagrodę szefa MON-u
Odporni na kryzys
Kolejne MiG-i-29 polecą do Ukrainy
Miliardy z SAFE dla polskich firm zbrojeniowych
Co z wysługą po powrocie do wojska?
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO