moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

OSW o kryzysie politycznym w Gruzji

Czy Gruzja zamiast na zachód, obierze kurs na Moskwę? Zdaniem ekspertów kryzys polityczny w Tibilisi, jaki nastąpił po zdymisjonowaniu proeuropejskich ministrów, stawia pod znakiem zapytania przyszłą współpracę i integrację z Unią Europejską i NATO. Przeczytaj komentarz Marka Matusiaka, analityka Ośrodka Studiów Wschodnich im. Marka Karpia.

4 listopada premier Gruzji Irakli Garibaszwili zdymisjonował ministra obrony Iraklego Alasanię. Urzędy złożyli także szefowa MSZ Maja Pandżikidze oraz minister ds. integracji z UE i NATO Alexi Petriaszwili. Ugrupowanie Alasanii – Wolni Demokraci – wyszło z koalicji Gruzińskie Marzenie (GM). Ciąg zdarzeń, które doprowadziły do dymisji ministra, został zapoczątkowany aresztowaniem 28 października kilku wysokich rangą urzędników Ministerstwa Obrony w związku z podejrzeniem o korupcję. Alasania zadeklarował zaufanie do współpracowników, nazwał aresztowania politycznymi, stanowiącymi uderzenie w euroatlantyckie ambicje Gruzji i – już po dymisji – wezwał do konsolidacji wszystkich prozachodnich sił w kraju. Pośredniego wsparcia byłemu ministrowi udzielił prezydent Giorgi Margwelaszwili.

Alasania i pozostali odchodzący ministrowie odpowiadali za utrzymanie zorientowanego na integrację z UE i NATO kursu polityki zagranicznej po zmianie władzy w 2012 roku. Ich odejście stawia pod znakiem zapytania przyszły kurs polityczny Tbilisi. Premier Garibaszwili, a także zachowujący kluczowy wpływ na życie polityczne miliarder Bidzina Iwaniszwili, nie dali się dotąd poznać jako zdeterminowani zwolennicy integracji z Zachodem. Prawdopodobne wyjście Wolnych Demokratów (WD) z koalicji pozbawiłoby GM większości w parlamencie (obecnie 83 na 150 miejsc, z czego 10 z WD). Może to zapoczątkować głębokie przetasowania na gruzińskiej scenie politycznej, włącznie z przeterminowanymi wyborami parlamentarnymi. Orientacja geopolityczna staje się w zaistniałej sytuacji pierwszoplanowym kryterium podziału sceny politycznej.

 Polityka zagraniczna Gruzińskiego Marzenia

Przejęciu władzy przez koalicję GM pod wodzą rosyjskiego oligarchy Bidziny Iwaniszwilego towarzyszyła niepewność co do przyszłej polityki Tbilisi. Nowe otwarcie w stosunkach z Rosją dodatkowo wzmagało obawy o możliwą reorientację Gruzji, a przynajmniej ostudzenie prozachodniego entuzjazmu panującego w Tbilisi od rewolucji róż 2003 roku.

Dwa lata rządów koalicji GM dotąd nie potwierdzały tych obaw. Gruzja sfinalizowała procesy rozpoczęte przez poprzedników w stosunkach z UE (podpisanie i ratyfikacja umowy stowarzyszeniowej, postęp w dialogu wizowym), nie odstąpiła także od zabiegania o bliskie stosunki z USA, czego przejawem jest m.in. kontynuacja gruzińskiej obecności w Afganistanie, zniesienie nieoficjalnego embargo na import broni z USA, plan utworzenia w Gruzji centrum szkoleniowego NATO czy wizyty wysokiego szczebla w Waszyngtonie i Tbilisi.

Promotorami i gwarantami tej polityki byli ministrowie obecnie opuszczający rząd. Oddanie faktycznie całej odpowiedzialności za stosunki zewnętrzne tej grupie mimo słabości jej zaplecza politycznego (10 miejsc w parlamencie) uwiarygodniało rząd GM wobec partnerów zachodnich. Premierzy Iwaniszwili i Garibaszwili (wieloletni asystent miliardera) koncentrowali się na sprawach wewnętrznych, w tym kontrowersyjnych rozliczeniach prawnych przedstawicieli dawnego obozu rządzącego, stanowiących największe obciążenie w stosunkach Gruzji z Zachodem.

Odejście Alasanii, Pandżikidze i Petriaszwilego faktycznie pozbawia Zachód wiarygodnych partnerów w Tbilisi i stawia przyszłą politykę zagraniczną Gruzji pod znakiem zapytania, zwłaszcza w sytuacji coraz trudniejszych uwarunkowań geopolitycznych związanych z rosyjską agresją wobec Ukrainy, faktyczną utratą suwerenności przez Armenię, presją Moskwy na Azerbejdżan i możliwą inkorporacją Abchazji. Jednoznaczna reorientacja polityki Gruzji w kierunku Rosji wydaje się mało prawdopodobna, realnym zagrożeniem jest jednak spadek determinacji Tbilisi do integracji z Zachodem i początek dryfu w kierunku polityki wielowektorowej.

Słabnące fundamenty orientacji prozachodniej

Irakli Alasania jest politykiem lubianym, niezależnym i ambitnym (choć dotąd niezbyt skutecznym w walce wyborczej), bezpośrednim powodem jego dymisji nie musiało więc być dążenie do zmiany kursu geopolitycznego przez Bidzinę Iwaniszwilego i premiera Garibaszwilego, ale chęć utrącenia potencjalnego rywala (choć moment dymisji – początek negocjacji w sprawie utworzenia w Gruzji centrum szkoleniowego NATO nie wydaje się na to wskazywać).

Niezależnie jednak od przyczyn jego odejście z rządu wpisuje się w proces osłabiania polityczno-społecznych podstaw prozachodniej polityki Gruzji. Wpływają na to rosnąca agresywność polityki rosyjskiej wobec krajów b. ZSRR, postępujące rozczarowanie społeczeństwa brakiem wymiernych korzyści wynikających z prozachodniej polityki (przykładowo wzrost zwolenników wstąpienia do Unii Eurazjatyckiej z 11 proc. do 20 proc. między jesienią 2013 a latem 2014 roku), słabnąca pozycja polityczna sił prozachodnich oraz rosnące wpływy sił prorosyjskich (konserwatywnych, nacjonalistycznych itd.).

Dodatkowym problemem jest nieprzejrzystość procesu decyzyjnego. Po ustąpieniu Bidziny Iwaniszwilego ze stanowiska premiera w listopadzie ub.r. i zastąpieniu go przez Iraklego Garibaszwilego faktyczny ośrodek decyzyjny znajduje się poza sformalizowanymi strukturami państwowymi i politycznymi. Wedle wszelkiego prawdopodobieństwa oligarcha zachowuje ostatnie słowo w najważniejszych kwestiach. Sprawia to, że polityka władz Gruzji ma charakter nieprzewidywalny, tym bardziej że poglądy Iwaniszwilego i jego program polityczny, zwłaszcza jego stosunek wobec Zachodu i Rosji pozostają niezmiennie trudne do odczytania.

Dymisja Alasanii prawdopodobnie zakończy etap politycznej współpracy między Iwaniszwilim a prozachodnim skrzydłem koalicji Gruzińskie Marzenie (ufundowanej głównie na wspólnej niechęci do Micheila Saakaszwilego) i doprowadzi do ukształtowania się nowej linii podziału w gruzińskiej polityce. Może to skutkować konsolidacją wszystkich sił prozachodnich obejmujących m.in. jakąś część dawnych współpracowników Micheila Saakaszwilego, środowisko Alasanii, być może także prezydenta Margwelaszwilego oraz także wchodzącą w skład koalicji GM Partię Republikańską (konsolidacja taka będzie jednak bardzo trudna z powodu zadawnionych animozji personalnych). Znacznie bardziej prawdopodobny wydaje się jednak wzrost aktywności środowisk de facto antyzachodnich, a nawet ich alians z Bidziną Iwaniszwilim i jego współpracownikami. Sprawia to, że jakkolwiek Gruzja pozostawała dotąd państwem politycznie i cywilizacyjnie zorientowanym na Zachód, kierunek jej rozwoju nie jest ostatecznie przesądzony.

Marek Matusiak
ekspert Ośrodka Studiów Wschodnich im. Marka Karpia

dodaj komentarz

komentarze


Oko na Bałtyk
Torami po horyzont
Przełom w sprawie Huty Pieniackiej
Przedsiębiorcy murem za SAFE
Życie pod ostrzałem
Wojskowe Schengen coraz bliżej
Together on the Front Line and Beyond
W Sejmie o abolicji dla Polaków walczących w Ukrainie
Oczy armii, czyli batalion, jakiego jeszcze nie było
Walka o pierwszą dziesiątkę
Komponent Obrony Pogranicza wzmocni Tarczę Wschód
Śmigłowce przyszłości dla NATO
Polscy piloci przetarli szlaki w USA
Inżynier Kościuszko ratuje Amerykę
Debiut skialpinizmu
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Modernizacja indywidualnego wyposażenia żołnierzy trwa
Cztery lata wojny w Ukrainie
Koniec olimpijskich zmagań
Polska poza konwencją ottawską
Polskie wojsko stawia na polskie bezzałogowce
Focus of Every Move
Sprintem do bobsleja
Wniosek o Krzyż Wielki Orderu Zasługi RP dla żołnierza US Army
Biegały i strzelały – walczyły do końca
Wspólnie dla bezpiecznej Europy
Fenomen podziemnej armii
Kierunek Rumunia
Polski sektor obronny za SAFE
Nowe otwarcie w psychiatrii wojskowej
Spluwaczki w nowej odsłonie
Czy polskie Pioruny „zestrzelą” amerykańskie Stingery?
Desant w Putlos
Sejm uchwalił ustawę o SAFE
Czas na oświadczenia majątkowe
Kiedy marzenia stają się rzeczywistością
W hołdzie żołnierzom wyklętym
W Sejmie o zmianach w ASzWoj-u
„Jaskółka” na Bałtyku
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
SAFE – pieniądze, które będą służyć Polsce
Chciałem być na pierwszej linii
Kmdr Stanisław Nahorski – bohater flotylli rzecznych i morskich
Polska i Norwegia razem dla bezpieczeństwa
Wojskowi nurkowie trenowali pod lodem
Przemyślany każdy ruch
Morskie koło zamachowe
Podwyżki dla żołnierzy wchodzą w życie
Polska sprzeda broń na kontynent afrykański
Wojsko wskazało priorytety
Kosiniak-Kamysz: SAFE to szansa dla Polski
Laboratorium obrony państwa
Borsuki, ognia!
Zmiany w wojskowym szpitalu w Żarach
Bezszelestny napęd dla „Ratownika”
Oficer od drona
Gdy woda czy kredki są wyjątkowym prezentem
Najwyższe odznaczenie dla Michaela Ollisa
Outside the Box
Debiut ogniowy Borsuków
Wyprawa w przyszłość, czyli studenci z AWL-u w Korei
Skromny początek wielkiej wojny
Tomczyk o SAFE: nie możemy stracić tej szansy

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO