moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Armia kupi nowe granatniki

Mają niszczyć transportery opancerzone i być niewielkiego rozmiaru tak, by można było ich używać w pomieszczeniach. Wojsko chce kupić jednorazowe granatniki przeciwpancerne, które zastąpią polskie RPG-76 Komar. Firmy zainteresowane dostarczeniem takiej broni mogą do końca listopada zgłaszać się do MON.

RPG-7 to dziś podstawowy model granatnika przeciwpancernego Wojska Polskiego.

Polskie wojska lądowe używają dwóch typów ręcznych granatników przeciwpancernych: radzieckich RPG-7 oraz polskich RPG-76 Komar, opracowanych na przełomie lat 70. i 80. XX wieku.

Armia chce je zastąpić nowszą konstrukcją. Kilka dni temu Inspektorat Uzbrojenia MON zaprosił firmy oferujące taką broń do rozmów o technicznych szczegółach. Na razie producenci dostali ogólne wytyczne na temat parametrów technicznych nowych granatników. Mają one być jednorazowe (tak jak RPG-76 Komar), mieć zdolność niszczenia transporterów opancerzonych i bojowych wozów piechoty, być niewielkiego rozmiaru i wagi, tak by można było używać ich w pomieszczeniach.

Co prawda wojsko nie wymaga od nowych granatników, by potrafiły przebijać pancerze czołowe współczesnych czołgów, ale mają one zwalczać starsze typy tanków. W przypadku nowoczesnych konstrukcji, powinny mieć siłę przebić ich mniej chronione części (np. bok).

Rozmowy z producentami na temat technicznych szczegółów potrwają do marca 2015 roku. – Przetarg na zakup granatników ogłoszony zostanie najprawdopodobniej w 2016 roku – zapowiada Małgorzata Ossolińska, rzecznik prasowy Inspektoratu Uzbrojenia. Nie wiadomo jeszcze ile sztuk broni armia planuje kupić.

Zakładając, że wojsko będzie chciało zastąpić nową konstrukcją wszystkie dziewięćdziesiąt tysięcy RGP-76, to przy cenie rynkowej pojedynczego egzemplarza – która wynosi kilka tysięcy złotych – kontrakt można szacować na kilkaset milionów złotych.

Choć granatników radzieckiej produkcji armia ma tylko dwa tysiące, to w wyposażeniu jednostek przeważają właśnie one. Większość „Komarów” trafiła bowiem do magazynów, ponieważ nie posiadają zapalnika z samolikwidatorem, przez co mogą być niebezpieczne dla użytkujących je wojsk.

Krzysztof Wilewski

autor zdjęć: mjr Dariusz Kudlewski

dodaj komentarz

komentarze

~prokurator
1415213580
>Większość „Komarów” trafiła bowiem do magazynów, ponieważ nie posiadają zapalnika z samolikwidatorem, przez co mogą być niebezpieczne dla użytkujących je wojsk.< A ja zleciłbym wyprodukowanie naszym polskim zakładom wykonanie nowego zapalnika, bo jest to możliwe i w ten sposób zapewniłbym miejsca pracy w Polsce, zmniejszył koszty wykorzystując posiadany sprzęt w licznych ilościach i do tego wprowadziłbym nowe pociski termobaryczne i przeciwpancerne tandemowe. Tego który doprowadził do zmagazynowania dobrej broni, osłabiając tym samym zdolności obronne kraju postawiłbym przed sądem.
0E-5C-0F-F9
~Katol
1415176740
Kupiłbym 50 000 klasy matador i 15 000 klasy NLAW i 10 000 The BUMBAR (English: Bumble Bee)
4B-26-E9-39

„Koalicja chętnych” szykuje kolejne działania
Laserowa broń na drony powstaje na WAT
Szczyt w Ankarze okiem eksperta
Model 44. Batalion przyszłości już na poligonie
Produkcja pocisków do Patriotów w Polsce i Ukrainie?
Paczka z mundurem – pytania i odpowiedzi
Marzenia częściowo spełnione
Szer. Karbownik mistrzynią świata juniorów
USA sprawdzają swoje wojska w Europie
W Sejmie o rosyjskim pocisku
Jak obronić się przed dronami?
Pierwszy Kormoran pod flagą NATO
Rywalizacja o indeks WAT-u
Wsparcie ma znaczenie
Trudne początki polskich bombowców
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Walka, entuzjazm i nadzieja
Odnaleziono „Roja”
„Albatros” dozbrojony
Zmiana warty na granicy
Skok w przyszłość, powrót do przeszłości
Mark Rutte: nasza jedność fundamentem pokoju!
Abordaż z polskim wsparciem
Baobaby dla 18 Pułku Saperów
Rekordowe zainteresowanie kursem „Sondy”
PKW Irak zostaje w Jordanii
Żołnierze PKW Rumunia ćwiczyli w Bułgarii
Polska gotowa zarządzać rurociągami NATO
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Paliwowy krwiobieg NATO
Kajakiem na światowe podium
Milowy krok PGZ-etu i „Nitro-Chemu”
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
Czeskie śmigłowce w Polsce przeciw dronom
W hołdzie powstańcom warszawskim
Jak reagować w kryzysie?
Spadochronowy triumf
NATO ćwiczy na Morzu Czarnym
Z prądem i pod prąd
Azjatycka szansa
Święto wojska pod hasłem SAFE
Warszawa oddała hołd bohaterom powstania
Triumf wojskowych lekkoatletów
Polskie Państwo Podziemne w oczach Niemców
Kolejny Husarz w powietrzu. Tym razem we Włoszech
Jelcze z Raciborza
Kolejne przechwycenie rosyjskiego samolotu
Rakietowcy na Hawajach
Niezidentyfikowany obiekt spadł koło Lublina
Medale żołnierzy w kajakarstwie i spadochroniarstwie
Żołnierze na „Horyzoncie” do końca wakacji
Wojsko przerzuca strażaków do Hiszpanii
Służby badają miejsce upadku pocisku
Salto mortale komandosa
Więcej sojuszniczych wojsk w Polsce?
Powstańcy są naszymi bohaterami
Godzina „W” – sierpniowa rapsodia
MON i MSZ o szczycie NATO

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO