moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Śmiertelny bój oddziałów Armii Krajowej

Dokładnie 70 lat temu polski oddział AK stoczył pierwszą od 1939 roku regularną bitwę z Armią Czerwoną. Koło leśniczówki Surkonty polskich żołnierzy okrążyły oddziały NKWD. Zginęła połowa Polaków, wśród nich cichociemny, komendant Nowogródzkiego Okręgu AK ppłk Maciej Kalenkiewicz. To była jedna z najtragiczniejszych walk Armii Krajowej stoczonej na Kresach z Sowietami.

Żołnierze 1 kompanii 1 batalionu 77 pp AK. Na białym koniu siedzi ppłk Maciej Kalenkiewicz „Kotwicz”.

Oddział AK liczący ponad 70 żołnierzy stacjonował we wsi Surkonty leżącej na terenie dzisiejszej Białorusi. Dowodził nim ppłk Maciej Kalenkiewicz „Kotwicz”. Rankiem, 21 sierpnia 1944 roku, prawdopodobnie w wyniku zdrady, Polacy zostali otoczeni przez oddział sowiecki. Rozpoczęła się kilkugodzinna bitwa.

Powileńska zdrada

– Oddział „Kotwicza” należał do nielicznych grup AK, którym udało się uniknąć aresztowania przez NKWD po operacji „Ostra Brama” – mówi Krzysztof Karolczuk, historyk. W ramach tej akcji oddziały AK wraz z Armią Czerwoną oswobodziły 13 lipca Wilno. Jednak po walkach NKWD zaczęło rozbrajanie i wyłapywanie polskich żołnierzy, a większość dowódców podstępnie aresztowano.

Wówczas szef Oddziału III Komendy Okręgu Wilno ppłk Zygmunt Blumski rozkazał żołnierzom, którzy nie wpadli w ręce NKWD, marsz do Puszczy Rudnickiej. 18 lipca na miejsce dotarło ok. 6 tys. akowców i dwukrotnie więcej uciekinierów cywilnych.

Kiedy samoloty sowieckie wykryły Polaków, dowódcy podzielili żołnierzy na małe grupy i nakazali przemarsz w kierunku Białegostoku. Ale oddział „Kotwicza” spędził w puszczy blisko miesiąc, broniąc miejscowej ludności przed Sowietami. – Według majora obecność naszych żołnierzy na Kresach Wschodnich miała być sygnałem dla świata, że ziemie te należą do Rzeczypospolitej – tłumaczy Karolczuk.

Major Kalenkiewicz zdecydował, by oddział podzielił się na mniejsze grupy i próbował przedostać się do Białegostoku. 18 sierpnia oficer został awansowany na podpułkownika i mianowany komendantem Nowogródzkiego Okręgu AK. Trzy dni później jego żołnierzy otoczyły wojska 3 batalionu 32 Zmotoryzowanego Pułku Strzelców Wojsk Wewnętrznych NKWD.

Obecny widok cmentarza żołnierzy Armii Krajowej w Surkontach.

Dobijali rannych

Pierwszy atak Rosjan został odparty. Wkrótce jednak przybyły posiłki i kilka samolotów zaczęło ostrzeliwać polskie pozycje. Ocalali oficerowie AK mówili, że sowieckie siły dziesięciokrotnie przewyższały polskie. Część partyzantów wycofała się, zabierając lżej rannych, a „Kotwicz" postanowił zostać do wieczora. Pod osłoną ciemności chciał zabrać ciężko rannych.

Walki trwały 5 godzin. Według polskich źródeł poległo wówczas 35 żołnierzy, wśród nich ppłk Kalenkiewicz. Miał 38 lat. Rannych Polaków Rosjanie dobijali. – Robili obchód pola bitwy. Lekko rannych i ciężko rannych, żyjących i nieżyjących przebijali bagnetem – zeznawała po wojnie jedna z sanitariuszek oddziału „Kotwicza”. Sowieci w walkach stracili natomiast 132 żołnierzy. – Po bitwie pod Surkonatami Komenda Wileńskiej AK nakazała oddziałom partyzanckim rozwiązanie i przejście do konspiracji – dodaje historyk.

Ppłk. „Kotwicza” pochowano w zbiorowej mogile wraz z jego żołnierzami. Sowieci rozkopali grób, aby się upewnić, czy zginął. Mogiła zachowała się dzięki miejscowej ludności, która nie dopuściła, by zaorano ją na potrzeby kołchozu. U schyłku ZSRR Rada Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa wybudowała tam cmentarz wojenny. Otwarto go 8 września 1991 roku.

Ppłk Maciej Kalenkiewicz był absolwentem Oficerskiej Szkoły Inżynierii w Warszawie. We wrześniu 1939 roku walczył w Suwalskiej Brygadzie Kawalerii i 110 Pułku Ułanów. Po wkroczeniu Sowietów przystąpił do partyzantki i został zastępcą mjr. Henryka Dobrzańskiego „Hubala”. Pod koniec 1939 roku przedostał się do Wielkiej Brytanii, gdzie przygotowywał dywersyjne grupy spadochronowe do walki w Polsce. Gen. Stanisław Sosabowski, dowódca 1 Samodzielnej Brygady Spadochronowej, nazwał oficera współtwórcą polskiego wojska spadochronowego.  Nocą z 27 na 28 grudnia 1941 roku „Kotwicz” został zrzucony do Polski i pracował jako oficer Oddziału Operacyjnego Komendy Głównej AK. W lutym 1944 roku objął dowodzenie nad Zgrupowaniem Nadniemeńskim w Okręgu Nowogródzkim i przeprowadził tam kilkanaście akcji bojowych. W kwietniu wraz z komendantem Okręgu Wilno ppłk. Aleksandrem Krzyżanowskim „Wilkiem” opracował plan operacji „Ostra Brama”, czyli opanowania Wilna siłami AK. Podczas jednej z akcji partyzanckich został ranny w prawe ramię, które trzeba było amputować. Stąd Sowieci nazywali go „Bezrukij Major”. Z powodu amputacji „Kotwicz” nie brał udziału w zdobywaniu Wilna. Poległ w bitwie pod Surkonatmi trafiony w głowę.

AD

autor zdjęć: Narodowe Archiwum Cyfrowe

dodaj komentarz

komentarze

~eliza
1434883920
Wielu wspaniałych naszych oficerów zostało zamordowanych ,rękami polaków.Byli wyklęci bo byli zbyt mądrzy chylę czoło ciężki był ich los .A ci co przeżyli siedzieli cicho ,albo uciekali za granice Mieliśmy taką wspaniałą armię wyszkolonych i oddanych Polsce żołnierzy, których nasi bracia sowieci pomordowali .Nigdy więcej wojny wojna to nic dobrego.
C1-36-73-F2

Fenomen podziemnej armii
Polski sektor obronny za SAFE
Oko na Bałtyk
Polska i Norwegia razem dla bezpieczeństwa
Dni Huty Pieniackiej były policzone
Kmdr Stanisław Nahorski – bohater flotylli rzecznych i morskich
Najwyższe odznaczenie dla Michaela Ollisa
W Sejmie o zmianach w ASzWoj-u
Sprintem do bobsleja
„Jaskółka” na Bałtyku
Zginęli, bo walczyli o wolną Polskę
Gala MMA coraz bliżej
Laboratorium obrony państwa
Zmiany w wojskowym szpitalu w Żarach
W hołdzie żołnierzom wyklętym
Cztery lata wojny w Ukrainie
Cios w serce reżimu
SAFE – pieniądze, które będą służyć Polsce
Oficer od drona
Oczy armii, czyli batalion, jakiego jeszcze nie było
Gdy woda czy kredki są wyjątkowym prezentem
Tomczyk o SAFE: nie możemy stracić tej szansy
Śmigłowce przyszłości dla NATO
Wspólnie dla bezpiecznej Europy
Spluwaczki w nowej odsłonie
Przedsiębiorcy murem za SAFE
Czas na oświadczenia majątkowe
Focus of Every Move
Chciałem być na pierwszej linii
Podwyżki dla żołnierzy wchodzą w życie
Outside the Box
Bezszelestny napęd dla „Ratownika”
Życie pod ostrzałem
Morskie koło zamachowe
Together on the Front Line and Beyond
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Kosiniak-Kamysz: Priorytetem jest bezpieczeństwo
Polscy piloci przetarli szlaki w USA
Czy polskie Pioruny „zestrzelą” amerykańskie Stingery?
Biegały i strzelały – walczyły do końca
Marynarze generała Franciszka Kleeberga
Sejm uchwalił ustawę o SAFE
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
USA wyprowadziły wyprzedzający atak na Iran
Debiut skialpinizmu
W Sejmie o abolicji dla Polaków walczących w Ukrainie
Kierunek Rumunia
Wojskowe Schengen coraz bliżej
Piekło „Pługa”
Borsuki, ognia!
Koniec olimpijskich zmagań
Wniosek o Krzyż Wielki Orderu Zasługi RP dla żołnierza US Army
Przemyślany każdy ruch
Wojsko wskazało priorytety
Skromny początek wielkiej wojny
Walka o pierwszą dziesiątkę
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Debiut ogniowy Borsuków
Polska sprzeda broń na kontynent afrykański
Desant w Putlos
Inżynier Kościuszko ratuje Amerykę

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO