moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Nowy rozdział w historii NATO

Dowództwo Sojuszu doceniło sposób przeprowadzenia w Polsce manewrów „Steadfast Jazz”. W związku z tym zostaliśmy poproszeni o podzielenie się doświadczeniami. Jestem przekonany, że będą one pomocne organizatorom następnych manewrów – mówi gen. bryg. Franciszek Kochanowski, szef Zarządu Szkolenia – P7 Sztabu Generalnego Wojska Polskiego.


Panie generale, po co NATO i Wojsku Polskiemu takie ćwiczenia jak „Steadfast Jazz”?

Gen. bryg. Franciszek Kochanowski: Naszym obowiązkiem jest doskonalenie zdolności sił zbrojnych do realizacji przypisanych im misji i zadań w układzie narodowym oraz sojuszniczym. Ćwiczenia tego typu pozwalają doskonalić zdolność do współdziałania wojsk członków Sojuszu. Im wyższy poziom interoperacyjności, tym silniejszy możemy uzyskać efekt synergii w trakcie realizacji zadań. Dzięki wspólnym ćwiczeniom wartość bojowa sił NATO jest większa niż suma potencjałów armii państw członkowskich.

Choć były to niewątpliwie duże manewry, to nie zostały przeprowadzone aż z takim rozmachem, jak wynikałoby to z wcześniejszych zapowiedzi. Czy mimo tego, że pewne elementy zostały ograniczone, udało się zrealizować wszystkie cele, jakie NATO i Polska postawiły sobie przed „Steadfast Jazz”?

To było pierwsze ćwiczenie tego typu zorganizowane zgodnie z nową koncepcją NATO – Connected Forces Initiative. Ćwiczeniem tym, jak podkreślił sekretarz generalny NATO Anders Fogh Rasmussen, otworzono nowy rozdział w historii szkolenia wojsk Sojuszu. I to się udało. Co było wielokrotnie podkreślane, w dużej mierze dzięki zaangażowaniu Polski.
W moim przekonaniu Polska bardzo wiele skorzystała na tych ćwiczeniach. Zaistnieliśmy w zbiorowej świadomości NATO jako ten sojusznik, na którego można liczyć i który, mimo istniejących ograniczeń, jest w stanie znacząco zaangażować się we wspólne przedsięwzięcia. Nasze pododdziały wszystkich rodzajów sił zbrojnych stanowiły przecież trzon ćwiczących sił. Ćwiczenie było doskonałą okazją do weryfikacji nie tylko sprawności uczestniczących w nim dowództw, sztabów i wojsk, lecz także narodowego systemu wsparcia państwa gospodarza. Niewątpliwy sukces „Steadfast Jazz” nie byłby możliwy bez naszej pracy. Teraz jest czas na dokonanie korekt wynikających z uzyskanych wniosków i dalsze doskonalenie systemu.

Co Pan ma na myśli?

Myślę przede wszystkim o niedoskonałościach, które dały znać o sobie na etapie organizacji ćwiczenia. Zbyt rozciągnięte w czasie zgłaszanie się do udziału w ćwiczeniu z wojskami – zarówno do części lądowej „Livex”, jak i morskiej czy powietrznej – powodowało potrzebę dodatkowego zaangażowania sił i środków ze strony polskiej. By sobie z tym poradzić, na prośbę NATO włączyliśmy do ćwiczenia m.in. krajowe ćwiczenia Sił Powietrznych „Eagle Talon”, a ponadto uzupełniliśmy strukturę dowodzenia części lądowej ćwiczenia z wojskami poprzez zaangażowanie dowództwa i sztabu 12 Brygady Zmechanizowanej. W części morskiej ćwiczenia były zaangażowanie również siły i środki naszej Marynarki Wojennej. W ćwiczeniu uczestniczyli również żołnierze Żandarmerii Wojskowej.

Jaki jest więc bilans listopadowych ćwiczeń „Steadfast Jazz”?

Miarą sukcesu udziału strony polskiej jest realny wzrost zdolności 12 BZ do realizacji tego typu przedsięwzięć oraz uzyskana wiedza o poziomie sprawności polskiego systemu Host Nation Support. Bardzo wzrosło zainteresowanie naszą infrastrukturą szkoleniową. Goszczący w Polsce dowódcy sojuszniczych armii wielokrotnie podkreślali, że warunki, jakie wojsko ma na poligonie w Drawsku Pomorskim są unikatowe w skali NATO. Mam informacje z pierwszej ręki, że sojusznicy są zainteresowani dalszym korzystaniem z tej infrastruktury i udzielą wsparcia w procesie jej doskonalenia. A zatem był to także ważny test dla komendy Centrum Szkolenia Wojsk Lądowych i Wojskowego Oddziału Gospodarczego w Drawsku. Grupa organizacyjna żołnierzy francuskich pojawiła się w Drawsku już we wrześniu, a ostatni żołnierz opuścił nasz kraj pod koniec listopada.
Organizacja szkolenia oraz wspólna realizacja zadań taktycznych przez nasze pododdziały z pododdziałami sił zbrojnych państw NATO oraz państw partnerskich w Drawsku jest kolejnym pozytywnym doświadczeniem, które wpisuje się w proces doskonalenia i rozwoju zdolności Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej.

Tego typu przedsięwzięcie było również doskonałą okazją do przetestowania w praktyce procedur współpracy z podsystemem pozamilitarnym systemu obronnego państwa.

Od momentu przekroczenia przez żołnierzy sojuszniczych i partnerskich państw polskiej granicy aż do chwili opuszczenia przez nich terytorium naszego kraju działaliśmy ramię w ramię z władzami i służbami kilku województw. Aby móc osiągnąć te wszystkie cele, w Sztabie Generalnym WP narodziła się idea, by równocześnie z ćwiczeniem „Steadfast Jazz 2013” zrealizować ćwiczenie krajowe pod kryptonimem „Steadfast Jazz HNS 2013”. To był sprawdzian zdolności elementów polskiego systemu wsparcia państwa-gospodarza do realizacji zadań.
Nie zapominajmy też o wparciu udzielonemu dowódcy Dowództwa Sił Połączonych Brunssum (JFCBs) w organizacji Dnia Dostojnych Gości. W obserwacji ćwiczenia uczestniczyli: prezydent Bronisław Komorowski oraz prezydent Łotwy Andris Bērziņš, sekretarz generalny NATO, minister obrony narodowej Tomasz Siemoniak i zaproszeni szefowie resortów obrony, minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski, członkowie Komitetu Wojskowego NATO, wysocy rangą dowódcy wojskowi Sojuszu, państw członkowskich NATO i państw partnerskich uczestniczących w ćwiczeniu, a także korpus attache wojskowych. W sumie gościliśmy aż 400 osób.
Zsynchronizować szkolenie i działanie dowództw, sztabów i wojska (razem kilka tysięcy żołnierzy) w wymiarach lądowym, powietrznym i morskim, przyloty i odloty prawie 30 statków powietrznych, zapewnić bezpieczny transportu po kraju oraz ochronę osobistą, skoordynować pracę kilku służb z Biurem Ochrony Rządu na czele… To wszystko wymagało profesjonalnego działania żołnierzy i pracowników zaangażowanych w ćwiczenie po stronie polskiej, emitowania adekwatnego do działań przekazu do mediów krajowych i zagranicznych, a także wysokiej sprawności działania Grupy Koordynacyjnej współpracującej z komórką JFCBS, rozmieszczoną w Drawsku i realizującej przypisane jej przez kierownictwo resortu ON zadania.
Zarówno opinie dowódców oraz żołnierzy goszczących w Polsce, jak i nasze podsumowania wskazują, że wybraliśmy właściwe rozwiązania. Także dowództwo Sojuszu doceniło zakres i sposób zrealizowanych przez nas zadań w ćwiczeniu „Steadfast Jazz”. W związku z tym zostaliśmy poproszeni o podzielenie się doświadczeniami w tym zakresie. Jestem przekonany, że będą one pomocne organizatorom następnych manewrów, w tym najbliższych „Trident Juncture 2015” planowanych na poligonach w Hiszpanii, Portugalii i Włoszech.

Mówił Pan o doskonaleniu współpracy sił Sojuszu. Jak zatem rozumieć, że najważniejsi partnerzy natowscy – Stany Zjednoczone i Niemcy – ćwiczyli w „Steadfast Jazz” w wymiarze symbolicznym? Czy to nie oznacza, że Connected Forces Initiative to pomysł dla mniejszych członków Sojuszu, od którego najwięksi sojusznicy lekko się dystansują?

Ja tego tak nie odbieram. Mnie cieszy możliwość wspólnych manewrów i sam fakt udziału w nich tych państw, nawet jeżeli jest on ograniczony. Były to pierwsze ćwiczenia z wojskami tego typu realizowane przez NATO wg artykułu V Traktatu Północnoatlantyckiego. Myślę, że w kolejnych zaangażowanie wszystkich państw NATO będzie rosło. Zresztą z tego co wiem, już na obecnym etapie planowania „Trident Juncture 15” państwa zadeklarowały udział około 20 tys. żołnierzy.
Doskonałą okazją do rozmowy o tych problemach będzie trwająca w Warszawie konferencja „NATO Training Synchronization Conference 2014”. Jest to spotkanie forum wykonawczego, na którym dokonuje się koordynacji wszystkich edukacyjnych i szkoleniowych przedsięwzięć realizowanych przez dowództwa NATO, państwa członkowskie oraz państwa partnerskie. W ten sposób wypełnia się treścią decyzje kierunkowe Komitetu Sterującego NATO Training Group. W jej trakcie omówione zostanie wiele zagadnień oraz poczynione zostaną ustalenia na lata 2015-2019, m.in. odnośnie do możliwości udziału innych państw sojuszniczych i partnerskich w ćwiczeniach narodowych. Całość procesu będzie niewątpliwie determinowana zadaniami Sojuszu i implementacją Connected Forces Initiative (CFI). Po 2014 r. NATO zamierza skoncentrować się bardziej na doskonaleniu zdolności operacyjnych do realizacji zasadniczych zadań ujętych w Koncepcji Strategicznej i utrzymaniu na wysokim poziomie gotowości do działania.
Zamierzamy aktywnie uczestniczyć w tym przedsięwzięciu i procesie implementacji CFI. Zgłosimy kilka naszych ćwiczeń, w tym m.in. Anakondę. Niektóre z nich będą dostępne również dla państw partnerskich uczestniczących w Siłach Odpowiedzi NATO. Będziemy także uważnie analizowali propozycje partnerów.

Maciej Chilczuk

autor zdjęć: ppłk Sławomir Ratyński / SGWP

dodaj komentarz

komentarze


Rekordowe zainteresowanie kursem „Sondy”
Bitwa Warszawska, dzień pierwszy: Armia Czerwona w natarciu
Zapraszamy na Święto Wojska Polskiego
Zapraszamy na defiladę
Walka, entuzjazm i nadzieja
Więcej sojuszniczych wojsk w Polsce?
Dowódca, który wie szybciej i więcej, wygrywa
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Olimpijska pływaczka trenowała jak wojskowy pilot
W Sejmie o rosyjskim pocisku
Morska parada 15 sierpnia
Szer. Karbownik mistrzynią świata juniorów
Cyfrowa tarcza F-16
Godzina „W” – sierpniowa rapsodia
Sojusznicze wsparcie nad Bałtykiem
Kolejne ofiary zbrodni wołyńskiej odnalezione
Azjatycka szansa
Coraz więcej Alpha Scramble
PGZ o koalicji antybalistycznej
Generał w niewoli
Kompania dronów zamiast Rosomaków
Pięć medali młodych strzelców „armii mistrzów”
Fallschirmjäger przeciwko Polsce
Nocna próba na Wisłostradzie
Odnaleziono „Roja”
Wicher na morzu
Nowe wyrzutnie dla polskiego wojska
Polska gotowa zarządzać rurociągami NATO
Młodzi medycy na poligonie
Wsparcie ma znaczenie
Z ORP „Błyskawica” na trasę Tour de Pologne
Łódź centrum serwisowym Apache’y
SMS-y ostrzegą o zagrożeniu z powietrza
Szachownica na Wisłostradzie
„Wicher" wkrótce na wodzie
CEPS – strategiczny projekt NATO się rozwija
Gorący lipiec PKW Łotwa
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
PKW Irak zostaje w Jordanii
Powietrzna defilada
Śmigłowiec przyszłości dla NATO
Produkcja pocisków do Patriotów w Polsce i Ukrainie?
Jak powstają polskie fregaty. Kulisy budowy Miecznika
Lubawa wyposaży saperów
Z prądem i pod prąd
„Koalicja chętnych” szykuje kolejne działania
Czworo medalistów mistrzostw Europy w żołnierskich mundurach
Legion Medyczny na poligonie
Szkolenia na pomostówkę
Bataliony przyszłości
Próba przed morską paradą
Wicher ochrzczony, jutro stanie na wodzie
Żołnierze PKW Rumunia ćwiczyli w Bułgarii
Abordaż z polskim wsparciem
Paczka z mundurem – pytania i odpowiedzi
Medale żołnierzy w kajakarstwie i spadochroniarstwie
Flanka pod strażą
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
MON i MSZ o szczycie NATO
„Wicher” na wodzie
Żołnierze na „Horyzoncie” do końca wakacji
Wzmocnienie krajowej produkcji amunicji 155 mm
Szczyt w Ankarze okiem eksperta

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO