moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Polska kupiła kolejne Leopardy

Ministrowie obrony Polski i Niemiec podpisali w Poznaniu umowę na zakup przez naszą armię kolejnych 119 używanych czołgów Leopard. Kontrakt wart jest 180 milionów euro. – Te pojazdy zwiększą nasze zdolności pancerne, na umowie skorzysta też polski przemysł zbrojeniowy – podkreślał Tomasz Siemoniak, szef MON.


– To korzystna umowa, która oznacza nową jakość dla polskich Wojsk Lądowych – mówił po podpisaniu umowy Tomasz Siemoniak.

Zakup obejmuje 14 maszyn Leopard 2A4 – takich, jakimi teraz dysponuje nasza armia, i 105 czołgów w nowszej wersji 2A5. Pojazdy będą pochodzić, tak jak poprzednia partia, z rezerw Bundeswehry. – Czołgi te powstały, aby w czasie zimnej wojny walczyć przeciwko żołnierzom Układu Warszawskiego, teraz służą naszej współpracy w NATO – zaznaczył w czasie uroczystości w poznańskim Centrum Szkolenia Wojsk Lądowych niemiecki minister Thomas de Maizière.

Maszyny dołączą do 128 Leopardów, które już mają nasze wojska pancerne. Wszystkie służą w 10 Brygadzie Kawalerii Pancernej w Świętoszowie. – Leopardy mają duże możliwości bojowe, nowoczesny pancerz i system kierowania ogniem, mocny silnik, są ergonomiczne, funkcjonalne i niezawodne – chwalił pojazdy płk Dariusz Nawrocki, zastępca dowódcy brygady.

Jak zdradził minister Siemoniak, prace nad umową z Niemcami trwały rok i włączyli się w nie premier Donald Tusk oraz niemiecka kanclerz Angela Merkel. – O czołgi ubiegało się kilka państw, ponieważ jest to ostatnia dostępna tak duża partia tych pojazdów – używanych, ale nowoczesnych i w dobrym stanie – tłumaczył polski minister.

Razem z czołgami nasza armia kupuje od Niemców ok. 200 pojazdów wsparcia logistycznego, m.in. ciągniki pancerne, samochody ciężarowe i osobowo-terenowe.



Gen. Waldemar Skrzypczak, wiceminister obrony odpowiedzialny za zakupy i modernizację uzbrojenia dodał, że na zakupie Leo skorzystają polskie zakłady zbrojeniowe. – Umowa z Niemcami pozwoli na pozyskanie dokumentacji, dzięki której będzie można prowadzić serwisowanie oraz modernizację i remont tego sprzętu – tłumaczył wiceminister.

Pierwsze wozy trafią do Polski w przyszłym roku. Będą przekazywane partiami do 2015 r. Nie wiadomo jeszcze, jaka jednostka je otrzyma. – Decyzja w tej sprawie zostanie podjęta w przyszłym tygodniu – obiecywał Tomasz Siemoniak. Zapowiedział jednocześnie stopniowe wycofywanie z armii pochodzących z lat siedemdziesiątych radzieckich T-72. Nasze siły pancerne mają ich jeszcze ponad 500 sztuk. – Chcemy, aby Leopardy stały się głównym czołgiem naszej armii – stwierdził szef MON.

Minister mówił też o planowanej modernizacji posiadanych przez Polskę Leopardów. Zainteresowane tym przetargiem są polskie firmy: Zakłady Mechaniczne „Bumar-Łabędy” wchodzące w skład Polskiego Holdingu Obronnego oraz poznańskie Wojskowe Zakłady Motoryzacyjne.

Jak poinformował Marcin Idzik, p.o. prezesa Zarządu PHO, firmy chcą stworzyć konsorcjum, które wspólnie złoży ofertę. – Nie będziemy konkurować, ale współdziałać. Dzięki temu mamy przewagę nad oferentami zagranicznymi – dodał.

Termin składania ofert upływa 10 grudnia. Polska armia pierwszy unowocześniony czołg ma otrzymać jesienią przyszłego roku. Wszystkie Leopardy 2A4 zostaną zmodernizowane partiami do końca 2019 r. Modernizacja obejmie też w ostatniej kolejności kupowane właśnie 14 czołgów 2A4. Wartość kontraktu modernizacyjnego szacuje się na około miliard złotych.

REKLAMA

Anna Dąbrowska

autor zdjęć: chor. Artur Zakrzewski / DPI MON
 

dodaj komentarz

komentarze

~zLoad
1452423000
Kolejne pieniadze polskiego podatnika wyslane na zachod. Ale kto o tym mysl. Choc rozumiem ze to realizacja jeszcze pomyslow poprzedniego rzadu.
6C-71-33-AC
~polakmały
1407436320
Jako patriota pytam się dlaczego tych dwustu pojazdów wsparcia logistycznego nie zakupiono od Polskiego przedsiębiorstwa? Mamy przecież jeszcze Jelcza, który należy do HSW.
04-70-73-01
~jacek122276
1405466280
wiecie w zasadzie to po co rozwijać własną myśl techniczną i dawać prace polakom jak można nasze podatki dawać niemcom
44-E1-64-14
~taki ja
1396439760
finowie kupili 100 leo 2a6 za 200 mln euro indie 236 czołgów t 90 m 13 mln zł za sztukę , indonezja 100 leo 2a6 zmodernizowanych plus pojazdy wsparcia za280 mln dolarów a więc około 9 mln złoty plus dodatkowy sprzęt a my na modernizację 2a4 dajemy 8 mln złotych nie lepiej i taniej byłoby dokupić maszyny 2a6 lub jakiś inny nowoczesny czołg .
4D-FD-0F-E5
~jam
1391417580
A ja uważam, że o ile warto mieć wszystkie możliwe rodzaje sił zbrojnych to powinny one być tylko jako wsparcie dla prawdziwej armii jaką są ludzie. W naszej sytuacji potencjalnych wrogów mamy dwóch a są nimi wschód i zachód i z żadnym nie mamy szans ścigać się w zbrojenia. Raczej nie mamy w zanadrzu podbijania innych państw więc najlepszym straszakiem na potencjalnego wroga będzie uzbrojony naród. Mowa o 5.000.000 sztuk karabinków szturmowych które w razie ataku na kraj zostaną wydane w ręce społeczeństwa a wojska zawodowe miałyby być wsparciem dla armii uzbrojonych ludzi. Połączyć to z systemem dobrowolnych weekendowych szkoleń oraz stworzenia planów dowodzenia taką armią. Zalety: - niewielki koszt przy założeniu wprowadzania do służby 200.000 sztuk nowej broni rocznie łącznie z kosztem szkoleń wszystko powinno zamknąć się w cenie 300 - 500 mln zł rocznie (kropla z budżetu MON), - wymuszenie na wrogu (nawet takim jak Rosja) użycia całego potencjału militarnego. - zupełny brak możliwości okupowania państwa, wady: brak Po wprowadzeniu "Pospolitego Ruszenia" głównym celem rozwojowym armii powinny być wojska rakietowe - obrona przeciwlotnicza i przeciwrakietowa oraz przewaga elektroniczna. Oto moja recepta na bezpieczne państwo. Przy 50.000 tys. armii zawodowej musimy mieć coś jeszcze co zatrzyma każdego.
C5-9A-AD-01
~jacktak
1391294880
Dobry zakup, ale nie powinno zapominać o Andersie prototypowym polskim czołgu warto też kasę dać na dalsze badania i rozwój naszej myśli tech. i kupić potem nasz sprzęt.
6D-D1-5C-DA
~Szeremietiew
1385551560
Leopardy to zbędny wydatek. Musimy w najbliższej perspektywie przeprowadzić wymianę uzbrojenia wojsk pancernych i zmechanizowanych (resursy przekroczone) i musimy zdecydować jaki będzie nowy czołg i nowy bwp (KTO to zdaje się musi być "Rosomak"). Jaki więc sens w zbieraniu starzyzny w sytuacji, gdy musimy mieć nowe wozy, które będę w służbie przez następne kilkadziesiąt lat?
21-8C-72-FA
~scooby
1385279520
~Roberbb - dajmy im te zakłady + 55 % obcego. BWP - kupiłbym licencję - jak się Niemcy zgodzą- co do OPL - podrobiłbym pancira s1 - podwozie - jelcz lub Hipopotam, KDA 35 , " radar" z Bystra - pociski Aster 15. p.s. Zastosowanie : ochrona ważnych obiektów, dywizji rezerwowych.
DB-A6-73-01
~coyote
1385205240
Dlaczego aż 2 lata będzie trwało przekazywanie sprzętu?
14-4F-28-B2
~VolksdojczWP
1385135160
Brawo,tak trzymac!!
F3-9A-9F-F1
~Roberbb
1385133900
Jestem zachwycony. Wreszic skończy się produkowanie dla produkowania (jak w "Misiu"). Niech PHO wyprodukuje dobry BWP i rozwinie system plot. Jesli dostaniemy dokumentację i licencję na modernizacje, tzn. że na prawdę coś uzyska nasz przemysł. A związkowcy ze znanej firmy niech niech lepiej zajmą się nadzorem nad przyzwoitą produkcją podzespołów do Kraba.
05-C5-58-D8

Ocalejemy tylko razem
Not Without My Sister
War Starts on Thursday
Wyjątkowy Vis
Europejski Fundusz Obronny, czyli pieniądze (nie) do wzięcia?
Peowiacy. Pretorianie Piłsudskiego
Our efforts passed muster
Curse of the Black Gold
Betar, Hagana i Irgun w polskiej szkole
Judocy z 16 Dywizji zdobyli Puchar Wojska Polskiego
Kawalerzyści na górskich trasach
WOT szuka zaginionego
Cel – bezpieczna Europa
Lekkie moździerze dla wojska
Okręty NATO w polskich portach
Ważka. Drugie podejście
Polska zaangażuje się w misję ONZ w Libanie
Żołnierze najlepsi w sportach walki
Pancerniacy na symulowanym polu walki
Wynagrodzenia podchorążych po nowemu
Pływacy z 12 Dywizji Zmechanizowanej na medal
W Brukseli o bezpieczeństwie
„Projekt Wojownik”: przystanek Kraków
Centrum w zawieszeniu
Jakie zmiany w kształceniu podoficerów?
Rząd za kluczowymi zmianami
Tułacza droga Franciszka Ślusarza
Nowe Bieliki dla polskich pilotów
Projekt Afgan w Zabrzu
Głosujcie na sportowców w mundurach!
Polska Casa nad Irakiem
Więcej pieniędzy dla żołnierzy
Testament geopolityczny prezydenta
Stępka pod „Albatrosa”
Ekspresowa przeprawa przez Wisłę
Wyślij paczkę do PKW
Centrum Szkolenia WOT stawia na mobilność
Bojowe wyzwania dla lotników
„Remontowcy” wrócili do szczecińskiej dywizji
Pamiętajmy o grobach bohaterów Niepodległej
Świąteczna paczka dla powstańca
W Sejmie o formowaniu nowej dywizji
Playing the World
Zmiany w ustawie o weteranach
Wojna zaczyna się w czwartek
Opłatek u kombatantów
Rosjanie zaatakowali ukraińskie okręty wojenne
Nothing Can Stop Our Tanks
Zmiany w powołaniach do służby wojskowej
Droga do WOT-u przez Internet
Vis 100 nowy pistolet dla żołnierzy
Srebro Moniki Hojnisz w Pucharze Świata
Klątwa czarnego złota
Polsko-niemieckie strzelanie w Jägerbrück
Przetrwać na wrogim terenie

Ministerstwo Obrony Narodowej Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Żandarmeria Wojskowa Inspektorat Uzbrojenia Inspektorat Implementacji
Innowacyjnych Technologii Obronnych
Dowództwo Garnizonu Warszawa

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO