moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Torpeda w morzu, czyli postrach okrętów

W wodzie osiąga prędkość 50 węzłów, jest naszpikowana elektroniką i materiałami wybuchowymi, w dodatku sama potrafi szukać celu – oto MU-90, jedna z najnowocześniejszych torped świata. Lotnicy Marynarki Wojennej przeprowadzili skomplikowaną operację zrzutu jej ćwiczebnej wersji ze śmigłowca.


Takie treningi odbywają się niezwykle rzadko. W środę z bazy w Gdyni wzbił się w powietrze śmigłowiec pokładowy SH-2G z podwieszoną torpedą MU-90. Zadanie załogi polegało na osiągnięciu pozycji, na której miał się znajdować okręt podwodny. Potem zaprogramowana torpeda została zrzucona do wody. – Taką operację można przeprowadzić, kiedy śmigłowiec jest w zawisie, ale też, gdy porusza się lotem prostoliniowym z prędkością do 90 węzłów – tłumaczy kpt. mar. pil. Sebastian Bąbel, który siedział za sterami SH-2G. – My zrzuciliśmy torpedę w ruchu, z wysokości około 300 stóp. Śmigłowiec doznaje wówczas nieznacznej utraty masy. Efekt jest taki, jakby w maszynę uderzył średniej siły podmuch wiatru – opisuje.

W rejonie operacji nie było rzecz jasna okrętu podwodnego. – Jego pozycja została określona wyłącznie w naszym komputerze. To kwestie bezpieczeństwa – tłumaczy kpt. mar. pil. Bąbel. Sama torpeda nie była wyposażona w ładunek wybuchowy, co więcej już po całej operacji została odłowiona przez załogę znajdującego się w pobliżu okrętu. MU-90, nawet w wersji ćwiczebnej, jest niezwykle kosztowna. Wartość jednej torpedy idzie w miliony złotych. – Dlatego też marynarka nie może sobie pozwolić na jej utratę – podkreśla kpt. mar. pil. Bąbel i dodaje – W ćwiczeniu chodziło przede wszystkim o przetrenowanie wszystkich procedur oraz przetestowanie działania mechanizmów. I to się powiodło – zaznacza.


Uzbrajanie śmigłowca SH-2G w torpedę MU-90. Film: Marynarka Wojenna.

MU-90 to jedna z najnowocześniejszych torped świata. – Służy do zwalczania zarówno okrętów nawodnych, jak i podwodnych, które operują na głębokości do tysiąca metrów – wyjaśnia kmdr ppor. Czesław Cichy z biura prasowego Marynarki Wojennej. – Zasięg torpedy waha się od 10 do 25 kilometrów. Jest to uzależnione przede wszystkim od prędkości, z jaką się ona porusza. A ta może sięgać nawet 50 węzłów, czyli 90 kilometrów na godzinę – tłumaczy. Jak na warunki morskie, to prędkość zawrotna. – Żaden okręt nie jest w stanie nawet się do niej zbliżyć – przyznaje kpt mar. Bąbel. Co więcej, śmigłowiec przystosowany do zwalczania okrętów podwodnych jest w stanie określić położenie przeciwnika z dokładnością do 500 metrów. Jeśli wówczas zrzuci torpedę, okręt podwodny – mówiąc delikatnie – ma bardzo poważny problem. Tym bardziej, że MU-90 posiada systemy samonaprowadzające. Jest na przykład wyposażona w czujniki akustyczne reagujące na dźwięk śruby okrętowej. – Okręt podwodny może ratować się wypuszczając wabie, które imitują ten odgłos oraz manewrować. Niemałe znaczenie ma tutaj kunszt załogi. Ale, biorąc pod uwagę tylko wskaźniki prędkości, to trochę tak, jakby ferrari ścigał się z maluchem – podkreśla kpt. mar. Bąbel.

W polskiej Marynarce Wojennej torpedy MU-90 mogą być przenoszone przez śmigłowce SH-2G, Mi-14PŁ, stanowią też uzbrojenie fregat rakietowych ORP „Gen. T. Kościuszko” i ORP „Gen. K. Pułaski”. – Z tego rodzaju broni korzystają też siły morskie Włoch, Francji, Holandii, Danii, czy Niemiec – wylicza kmdr ppor. Cichy.

Łukasz Zalesiński

autor zdjęć: Grzegorz Waletko

dodaj komentarz

komentarze

~mi;ro
1383265260
Przepraszam bardzo moze jestem z technika do tylu,,Gdyby mogl ktos mi wymienic okrety podwodne operujace na globokosci ,,,tysiaca metrow,,,Przytocze cytat Mu-90 to najnowoczesniejsza torpeda swiata do zwalczania okretow nawodnych i podwodnych operujacych na glebokosci 1000 metrow,,,,
04-33-C6-94

Piechur, artylerzysta, lotnik i… hydraulik
Miliardy dolarów na modernizację polskiej armii
Silniki Daimlera do Jelcza będą montowane w Polsce
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
Kanada i Polska stawiają na współpracę obronną
Moskwa w poszukiwaniu partnerów
Prezydencka wizyta na MSPO
„Zielona lista” to przełom w przepisach mundurowych
Patriotyzm gospodarczy na MSPO
Polsko-fiński dron saperski
Flanka pod strażą
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Pomerania Has Potential
Rośnie liczba domniemanych aktów sabotażu
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach
Unex znaczy wszechstronny
Battalions of the Future
FlyMate – połączenie rozpoznania z uderzeniem
„Zielona lista” już za miesiąc
Morski game changer
Wojskowe MMA dla terytorialsów
Radar P-18 PL i Gladius 2 z nagrodami MSPO
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Centrum zarządzania kryzysowego na kołach na MSPO
Pomorze ma potencjał
Priorytetem WOT jest dziś mobilność
Hity MSPO 2026: polski CBWP, Gladius 2 i systemy antydronowe
Gorący lipiec PKW Łotwa
Walka w dwóch światach
Od Warmate po F-16. Pokaz możliwości Wojska Polskiego
Anatomia pocisku
Finowie o bezpieczeństwie w Europie do 2040 roku
Siła lądówki
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Mazurek Dąbrowskiego dla pływaczki „armii mistrzów”
Jest kompromis w sprawie rekompensat za broń dla Ukrainy
Wspólne manewry taktyczno-ratownicze
Abordaż z polskim wsparciem
Kolejna rosyjska prowokacja w powietrzu
PZL P.11c – Pościgowy taran!
„Model 44”. Mniej wozów, więcej dronów
Autonomia w kosmosie
Ciężki BWP będzie nosił nazwę Niedźwiedź
Berlin: Rosja próbowała doprowadzić do zamachu na lotnisku
Jak oślepić drona
Od mikrodronów po daleki zasięg
Satelity ochronią Bałtyk?
Saperzy z Ukrainy potrzebują wsparcia
Karaluch pokazał się na MSPO
Wspólne zakupy z SAFE
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
PZL Mielec w planach MON-u
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Po medale na nartorolkach i w kajaku
„Wielka ucieczka” okiem historyka
Hanwha ze statuetką „Dumny Weteran”
Pokazać ludzki wymiar służby na misji
Polska bliżej Turcji
Testy dronów dalekiego zasięgu. Można je usłyszeć lub zobaczyć
Ważka, czyli bezzałogowce w wirtualnym świecie
Łzy na treningu to cena, jaką warto zapłacić za sukces
W Birczy o historii i bezpieczeństwie
„Horyzont” przedłużony
Kadeci będą uczyć się obsługi dronów
Orlik z nowymi możliwościami
Drony i czołgi, czyli nowa jakość prowadzenia działań
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Polska a broń jądrowa – mity i fakty
Medale kajakarki, wspinaczki i spadochroniarek
Pioruny do 2030 roku
Naprawianie Jelcza
Z prądem i pod prąd
Kanada – wiodący kraj MSPO
Koń roboczy Gladiusa

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO