moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Polka straciła medal w ostatnim skoku

Kapitan Monika Sadowy-Naumienia w ostatniej kolejce skoków na celność lądowania przegrała medal 37. Wojskowych Mistrzostw Świata. Z drugiej pozycji spadła na siódmą, która i tak była najlepszą, jaką udało się wywalczyć reprezentantom Wojska Polskiego na czempionacie, który rozgrywano w chińskim mieście Qionglai.

Po dwuletniej przerwie spadochroniarze znów rywalizowali o medale wojskowych mistrzostw. Po Brazylii (Rio de |Janeiro) gospodarzem czempionatu były Chiny (Qionglai). W najliczniej obsadzonej konkurencji skoków na celność lądowania rywalizowało 135 zawodników i 50 zawodniczek. O medale walczyli spadochroniarze z 29 państw. W Chinach zabrakło jednak między innymi reprezentantów Hiszpanii, Węgier, USA i Słowacji, którzy w poprzednich latach zajmowali wysokie pozycje w końcowej klasyfikacji.

Mimo absencji kilku silnych reprezentacji silnie obsadzona była konkurencja, w której najbardziej liczyliśmy na medal – skoków na celność lądowania pań. Kapitan Monika Sadowy Naumienia w Rio de Janeiro zdobyła srebrny medal, a do Chin leciała jako świeżo upieczona zdobywczyni Pucharu Świata. W Qionglai przyszło jej rywalizować z 49 konkurentkami z 12 państw, w tym z koleżanką z reprezentacji plut. pchor. Agnieszką Wiesner. Niestety, tym razem zawodniczka z Ośrodka Szkolenia Wysokościowo-Ratowniczego i Spadochronowego Sił Powietrznych w Poznaniu wróciła z ważnej imprezy bez medalu. Po siedmiu kolejkach skoków zajmowała wprawdzie ex aequo drugą pozycję z Białorusinką Faminą (o 1cm wyprzedzała je Chinka Xiaoli), ale ostatni skok Polka miała najsłabszy w mistrzostwach – wylądowała 6 cm od centra.

Ostatecznie kapitan Monika Sadowy-Naumienia z drugiej pozycji przesunęła się na siódmą.
Tytuł mistrzowski wywalczyła reprezentantka gospodarzy Ye Xiaoli. Chinka w ośmiu skokach uzyskała wynik 7 centymetrów. Dwa pozostałe medale zdobyły Białorusinki. Druga z wynikiem 8 cm była Aksana Famina, a trzecia – z 9 cm – Natalia Nikitsiuk. Z kolei plut. pchor. Agnieszka Wiesner z Wyższej Szkoły Oficerskiej Sił Powietrznych w Dęblinie fatalnie rozpoczęła rywalizację.

Już w pierwszym skoku straciła szansę na zajęcie wysokiej lokaty w czempionacie. Wynik 16 cm ustawił ją po pierwszej kolejce na 38. miejscu. Zresztą trzeba przyznać, że pierwszy oceniany skok w Qionglai był trudny dla wielu zawodniczek. Tylko jednej z nich – Francuzce Déborah Plat-Ferrand – udało się wylądować bezbłędnie. Kpt. Monika Sadowy-Naumienia wraz z pięcioma innymi rywalkami wylądowała 1 cm od centra i po pierwszej kolejce zajmowała drugą pozycję. Po drugim skoku nadal prowadziła Francuzka, która znów oddała bezbłędny skok. Nasza triumfatorka Pucharu Świata, o który tak dzielnie walczyła do końca właśnie z utytułowaną Déborah Plat-Ferrand, wylądowała 2 cm od centra i z wynikiem 3 cm spadła na ósmą lokatę. Natomiast Wiesner po drugim bezbłędnym skoku awansowała na 32. miejsce.

W trzeciej serii Plat-Ferrand miała wynik 2 cm, ale obroniła przodownictwo w klasyfikacji. Tuż za nią – ze stratą 1 cm – była kpt. Monika Sadowy-Naumienia (trzeci skok miała bezbłędny) oraz Chinki Liu Siwei i Ye Xiaoli. Po czwartej serii z wynikiem 4 cm na prowadzeniu były Chinka Liu i Białorusinka Aksana Famina. Francuzka Plat-Ferrand po skoku, w którym wylądowała 4 cm od centra spadła na szóstą pozycję. Tę samą zajmowała lepsza z Polek, która w czwartej serii uzyskała wynik 3 cm. Natomiast Wiesner po bezbłędnym czwartym skoku awansowała na 29. miejsce. Po piątej kolejce samotną liderką była Chinka Siwei, a drugie miejsce ze stratą 1 cm zajmowały Białorusinka Famina i Chinka Xiaoli. Na czwartej pozycji było ex aequo osiem spadochroniarek, w tym Sadowy-Naumienia i Plat-Ferrand.

W szóstej serii z czołowych zawodniczek bezbłędnie skoczyły jedynie Famina i Sadowy-Naumienia. Białorusinka awansowała na pierwszą pozycję, a Polka na trzecią. Druga była nadal Xiaoli. Wiesner lądowała 2 cm od centra i zanotowała kolejny awans – na 26. miejsce. W siódmej kolejce ponownie bezbłędna była triumfatorka Pucharu Świata. Polka awansowała na drugą pozycję. Z kolei Wiesner, po trzecim bezbłędnym skoku w konkursie, awansowała na 25. lokatę. W decydującej o podziale medali ósmej serii Chinka Xiaoli obroniła pozycję liderki, a Famina wiceliderki. Natomiast na trzecią pozycję na podium wskoczyła druga z Białorusinek Natalia Nikitsiuk. Zwyciężczyni Pucharu Świata i jej wielka rywalka Plat-Ferrand zakończyły rywalizację ex aequo na siódmym miejscu, a szóstą zawodniczkę w „generalce” tegorocznej edycji PŚ – plut. pchor. Agnieszkę Wiesner – sklasyfikowano na 25. pozycji.

– Szkoda tego ostatniego skoku kpt. Moniki Sadowy-Naumienia. Była tak blisko medalu. Ale takie jest spadochroniarstwo – mówi ppłk Wojciech Polczyk, komendant Ośrodka Szkolenia Wysokościowo-Ratowniczego i Spadochronowego Sił Powietrznych w Poznaniu. Sama zawodniczka była przekonana, że w ostatnim skoku wylądowała maksimum dwa centymetry od centra. Taki wynik zapewniłby jej brązowy medal. Tymczasem na tablicy wyświetliła się szóstka. – Jak to zobaczyłam nie mogłam uwierzyć własnym oczom. Centro było w zasięgu nogi tylko po prostu nie trafiłam – mówi kpt. Monika Sadowy-Naumienia. – To był trudny skok, gdyż przytrafiło mi się go wykonywać w ostatnim wylocie dnia. Drużyny, które skaczą na samym końcu, zwłaszcza w pochmurny dzień tuż przed zachodem słońca, mają pecha. Tego dnia było już bardzo ciemno i słabo było widać centro – dodaje zawodniczka.

Zdobywczyni Pucharu Świata nie usprawiedliwia jednak nieudanego skoku niesprzyjającymi warunkami. Żałuje, że ósmy skok pozbawił ją medalu i przyznaje, że generalnie skoki na stadion w Qionglai bardzo jej odpowiadały. – Warunki były takie jakie lubię, a które z kolei nie odpowiadają większości rywalek. Dziwne zawirowania tam były, że ciężko było sobie wybrać kierunek wiatru. Po wynikach widać, że wielu faworytom nie skakało się tam dobrze – wyjaśnia zawodniczka i chwali swoich kolegów z reprezentacji, że starali się jak mogli uzyskać jak najlepszy wynik.

– Wypadliśmy gorzej jak przed dwoma laty w Brazylii. Ale niestety, zabrakło nam trochę szczęścia. Monika przed ostatnim skokiem była na drugim miejscu. Z kolei męska drużyna zawaliła piątą kolejkę. Do czwartej byliśmy na 10-11 miejscu. Do końca chłopaki walczyli, ale już nie było szans na wyższą lokatę i zostaliśmy na 15. – mówi komendant poznańskiego OSWRiS. – Piąta kolejka zepsuła wszystko. Jeden skok wystarczy żeby się wszystko zawaliło. Ale nie tylko my mieliśmy pecha. Czesi minimalnie trzy-cztery razy ukończyli rywalizację tuż za podium – dodaje ppłk Polczyk i podkreśla, że do wojskowych igrzysk w 2015 roku w Korei Południowej przed polskimi spadochroniarzami sporo pracy.

Wyniki

Skoki na celność lądowania, kobiety
1. Ye Xiaoli (Chiny) 7 cm (1, 1, 1, 2, 0, 1, 0, 1)
2. Aksana Famina (Białoruś) 8 cm (2, 0, 2, 0, 1, 0, 2, 1)
3. Natalia Nikitsiuk (Białoruś) 9 cm (2, 1, 3, 1, 0, 1, 0, 1)
…
7. Monika Sadowy-Naumienia (Polska) 13 cm (1, 2, 0, 3, 1, 0, 0, 6)
25. Agnieszka Wiesner (Polska) 32 cm (16, 0, 6, 0, 4, 2, 0, 4).

Akrobacja indywidualna, kobiety
1. Jewgenia Furman (Rosja)
2. Ljubow Jeksikiewa (Rosja)
3. Olga Krawczenko (Rosja)
…
17. Monika Sadowy-Naumienia (Polska).
Dwubój, kobiety
1. Olga Krawczenko (Rosja) 7 pkt.
2. Ye Xiaoli (Chiny ) – 11
3. Jewgenia Furman (Rosja) – 11
…
13. Monika Sadowy-Naumienia (Polska) – 23.

Skoki na celność lądowania, mężczyźni
1. Abdullah Al-Maqbali (Oman) – 6 cm
2. Liang Yong (Chiny) – 11 cm
3. Anton Gurinowicz (Białoruś) – 12 cm
…
42. chor. Piotr Błażewicz (Polska) – 16 cm
65. mł. chor. Maciej Lamentowicz (Polska) – 27 cm
70. sierż. Rafał Zgierski (Polska) – 30 cm
72. st. szer. Rafał Filus (Polska) – 33 cm
85. st. szer. Tomasz Rapita (Polska) – 36 cm.

Akrobacja indywidualna, mężczyźni
1. Libor Jirousek (Czechy)
2. Dmitrij Mastafanow (Rosja)
3. Giuseppe Tresoldi (Włochy)
…
36. mł. chor. Maciej Lamentowicz (Polska)
42. sierż. Rafał Zgierski (Polska)
45. chor. Piotr Błażewicz (Polska)
48. st. szer. Rafał Filus (Polska)
54. st. szer. Tomasz Rapita (Polska).

Dwubój, mężczyźni
1. Anton Gurinowicz (Białoruś) – 11 pkt.
2. Liang Yong (Chiny) – 12
3. Stefan Wiesner (Niemcy) – 13
…
44. chor. Piotr Błażewicz (Polska) – 78
45. mł. chor. Maciej Lamentowicz (Polska) – 82
48. sierż. Rafał Zgierski (Polska) – 91
51. st. szer. Rafał Filus (Polska) – 98
56. st. szer. Tomasz Rapita (Polska) – 107.

Grupowa celność lądowania, mężczyźni
1. Chiny – 35 cm
2. Białoruś – 38 cm
3. Słowenia – 45 cm
…
15. Polska – 81 cm.

Akrobacja zespołowa, mężczyźni
1. Belgia – 151 pkt.
2. Niemcy – 117
3. Katar – 111
…
11. Polska – 52.

Ogólna klasyfikacja drużynowa mężczyzn
1. Francja – 11 pkt.
2. Białoruś – 13
3. Niemcy – 14
…
20. Polska – 51.

szus

autor zdjęć: archiwum kpt. Moniki Sadowy-Naumienia

dodaj komentarz

komentarze


„Horyzont” przedłużony
Jeden cywil w gronie żołnierzy na podium
„Czterej pancerni i pies” w Żaganiu
Jak drapieżne ptaki chronią lotnisko
Polscy i czescy terytorialsi ramię w ramię
Śmierć wartownika
MON przedstawił zasady „zielonej listy”
Białorusini ćwiczą przy granicy z Polską
Odpowiedź na rosyjską eskalację
Ukraina kontra odrzutowe drony
Co z wysługą po powrocie do wojska?
Z prądem i pod prąd
Zbrojna prowokacja na granicy Łotwy
Cisi i skuteczni od 65 lat
Litwini ćwiczą masową ewakuację obywateli
Biatloniści „armii mistrzów” w medalowej formie
Technologie SECO/WARWICK wzmacniają przemysł obronny
Stulecie lotu Warszawa – Tokio
Cios w plecy
350 mln zł dla 86 firm, by były w gotowości
Abordaż z polskim wsparciem
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Współdziałanie dla bezpieczeństwa
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Szef MON-u: bez rezerwistów nie ma silnej armii
Szwedzkie wsparcie
Bataliony Chłopskie – bojowe szeregi polskiej wsi
Wojsko zobaczy więcej
Drony na celowniku, czyli test zdolności przeciwlotników 16 DZ
Polowanie w ogródku
Amerykanie drugi raz wychodzą z Iraku
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Leopardy na dnie Odry i test Batalionu Model 44
Wojsko na straży polskiej cyberprzestrzeni
Podróż pamięci
MON zmienia system gotowości obronnej
Kajakarka, pięcioboiści nowocześni i taekwondzistka na podium
Żołnierze Czarnej Dywizji orientowali się najlepiej
Polska Grupa Zbrojeniowa na MSPO 2026 – więcej niż premiery
Polska i Norwegia razem dla bezpieczeństwa
Geran-5. Rakieta w cenie drona?
Polska w koalicji antybalistycznej
Pentagon o stałej bazie US Army w Polsce
Modułowe koszary przy granicy
Ujarzmić wzburzony tłum
Ryś zamiast Pantery
Inauguracja roku akademickiego na WAT
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Sukces polskich żołnierzy na czempionacie szermierzy
Długa droga do domu
Coraz więcej Daglezji w armii
Gorący lipiec PKW Łotwa
Flanka pod strażą
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
Polsko-koreańska współpraca w programie K2 się rozwija
Działajmy razem!
Delegacja MON-u z wizytą w Waszyngtonie
Trening z robotem
Piechur, artylerzysta, lotnik i… hydraulik
Sukcesy na basenie i strzelnicy
Pierwszych pięć strzałów
Wypalanie Marków
Czego nie wiesz o komandosach z Lublińca?
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO