moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Czas na panią generał

W armii jest ich 3125. To zaledwie trzy procent wszystkich żołnierzy. Są pilotami, służą na okrętach podwodnych, jeżdżą na misje. W tym roku mija 25 lat, od kiedy kobiety mogą wstępować do służby. – Chciałbym, aby panie stanowiły pięć procent armii i zajmowały także stanowiska generalskie – mówił minister Tomasz Siemoniak w czasie jubileuszowej konferencji.

Kmdr Bożena Szubińska, pełnomocnik MON ds. wojskowej służby kobiet, przewodnicząca Rady ds. Kobiet w Siłach Zbrojnych i gen. dyw. Bogusław Pacek, rektor-komendant Akademii Obrony Narodowej.

Spotkanie poświęcone dwudziestopięcioleciu służby kobiet zorganizowano w Akademii Obrony Narodowej. – W Polsce służba w wojsku jest dziś jedną z normalnych dróg życiowych, także dla kobiet – podkreślał minister Tomasz Siemoniak.

W armii służy dziś około trzy procent pań, przez ostatnie dwa lata odsetek ten wzrósł o ponad punkt procentowy. Kobiety służą we wszystkich rodzajach sił zbrojnych, co piąta z nich jest dowódcą. – Armia to szansa dla młodych kobiet na ciekawą pracę, a dla mnie na realizację marzenia o lataniu – mówiła w kuluarach st. szer. podchor. Katarzyna Górlicka, słuchaczka drugiego roku pilotażu w Wyższej Szkole Oficerskiej Sił Powietrznych w Dęblinie.


Szef MON podkreślał, że cieszy się z rosnącej liczby pań w mundurach, ale chciałby powitać w polskiej armii pierwszą kobietę generała. – Jesteśmy na dobrej drodze, aby to osiągnąć – dodawał minister Siemoniak.

Podkreślał, że kobiety awansują, bo są zaangażowane w służbę, ambitne i pracowite. Jako przykład podał Akademię Marynarki Wojennej, gdzie od lat są prymuskami oficerskich promocji. – Kobieta może być doskonałym żołnierzem. Czasem jest nawet bardziej zdeterminowana, ambitna i uparta niż jej koledzy – dodawała kmdr Bożena Szubińska, pełnomocnik MON ds. wojskowej służby kobiet, przewodnicząca Rady ds. Kobiet w Siłach Zbrojnych.

Wiceminister obrony Beata Oczkowicz przypominała, aby oceniać kobiety przez pryzmat wykonywanych przez nie obowiązków, a nie płci. – Po włożeniu munduru nie powinno być kobiet i mężczyzn, tylko żołnierze – mówiła. Komendant Akademii Obrony Narodowej gen. dyw. Bogusław Pacek dodawał: – Tam gdzie są zadania do wykonania, kobiety i mężczyźni powinni być traktowani jednakowo.

Wśród gości była także Danuta Waniek, pierwsza kobieta na stanowisku wiceministra obrony, zajmowała je w latach 1994–1995. Podkreślała, że trzeba dążyć do standardów amerykańskich – kobiety powinny stanowić 15 procent armii. – Może należałoby bardziej zachęcać je do wstępowania do wojska – zastanawiała się.


Uczestnicy spotkania rozmawiali także o zmianach w prawie, które mają wspierać służbę kobiet w armii. Tego rodzaju zapisy przewiduje najnowsza nowelizacja ustawy o wojskowej służbie zawodowej, która czeka na podpis prezydenta. – Znalazło się w niej kilka przez nas postulowanych artykułów, na przykład o umożliwieniu mężczyznom żołnierzom brania urlopu ojcowskiego – wyliczała kmdr Szubińska.

Podkreślała też, że w ciągu ćwierć wieku panie wiele osiągnęły w wojsku. – Zaczynałyśmy od stanowisk w służbie medycznej, dziś mamy kobiety dowódców i pułkowników. Mimo to nadal brak pełnej akceptacji dla naszej służby – mówiła. Dlatego jej zdaniem nadal trzeba dążyć do zmiany mentalności mężczyzn w armii.

Zawodową służbę wojskową pełni obecnie w polskiej armii 2706 kobiet, w tym 1058 oficerów, 682 podoficerów i 966 szeregowych. Mamy 9 kobiet pułkowników, 29 – podpułkowników i 69 – majorów. W szkołach wojskowych do służby przygotowuje się 419 kandydatek. Najwięcej pań jest w Wojskach Lądowych – 1266 i Siłach Powietrznych – 471, a najmniej w Dowództwie Garnizonu Warszawa – 57 i Żandarmerii Wojskowej – 40. Kobiety służą w różnych korpusach, m.in. 458 w medycznym, 437 w logistyce, 322 w łączności. Są też wojskowymi prawnikami, inżynierami, strzelcami, kierowcami i pilotami. Na stanowiskach dowódczych jest ich 427. Na misjach w 2012 roku służyło 110 kobiet, głównie jako medycy i logistycy, w tym 93 w Afganistanie.

Panie do zawodowej wojskowej służby trafiły w 1988 roku jako medycy. Od 1999 roku zaczęto przyjmować dziewczyny do wojskowych szkół, w tym samym roku powstała też Rada ds. Kobiet w Siłach Zbrojnych, zajmująca się problemami pań w służbie. Cztery lata później udostępniono paniom korpus szeregowych zawodowych, ale na pierwsze kobiety szeregowych trzeba było poczekać dwa lata. W 2007 roku dwie pierwsze kobiety zaczęły służyć na okrętach podwodnych, a dwa lata później w Wyższej Szkole Oficerskiej Wojsk Lądowych mianowano na stopień oficerski rekordową liczbę – 135 absolwentek.

Anna Dąbrowska

autor zdjęć: Maciej Nędzyński / DPI MON

dodaj komentarz

komentarze

~kiedyś żołnierz
1419189900
"– Po włożeniu munduru nie powinno być kobiet i mężczyzn, tylko żołnierze – mówiła wiceminister obrony Beata Oczkowicz " Jestem za, bo wojsko ma realizować zadania bojowe a nie infantylne marzenia dziewczynek i chłopców o byciu żołnierzem, albo cwaniackie pomysły jak tu się zadekować za biurkiem i brać kasę nie ryzykując życiem i zdrowiem oraz nie wysilając się. Równe normy to dopiero pierwszy krok. Żadnych osobnych łazienek i pryszniców, żadnych przywilejów, równe prawa, równe wymagania, równe obowiązki. W czasie dzialań bojowych wszystko jest równe: ciężar broni, odległość do przebiegnięcia, waga rannego i nieprzytomnego kolegi, razem z oporządzeniem, którego trzeba ściągnąć z pola ostrzału i nieść na noszach.Wyobraźmy sobie armię złożoną z samych kobiet :)
99-37-F2-76
~konopi
1382712180
kobieta-generał? rozumiem, że pani przyszła generał dowodziła wcześniej co najmniej batalionem, była na stanowisku dowódczym na misji, szefem sztabu/dowódcą brygady, ma 5 z wf... No chyba że ma być generałem tylko dlatego że jest kobietą?
E6-9C-4E-89
~konserwatysta
1382532360
wszystko w imię poprawności politycznej, kobiety są słabsze psychicznie jak wytrzymają podczas wojny
15-DB-FA-1F
~ademko
1382461020
tacy sami żołnierze????to niech mają chociaż takie same normy na egzaminie z w-fu
10-31-FE-42
~mati
1382460720
Jak chcecie państwo tyle kobiet w wojsku to proponuje zrobić normy takie same jak dla mężczyzn -osobiście już mam dosyć noszenia niktórych rzeczy bo kobiety nie dają rady
0F-3C-8A-11

W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
Polska wzmacnia ochronę nieba
Grupa WB i Kongsberg będą rozwijać morskie bezzałogowce
Rośnie liczba domniemanych aktów sabotażu
„Polski Semtex”, czyli wybuchowa oferta Łukasiewicza i Nitro-Chemu
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Zbrojeniówka coraz mocniejsza
„Horyzont” przedłużony
Polonizacja coraz bardziej oczywista
PIAP HUNTeR w nowej odsłonie na MSPO
Najpierw poligon, potem studia
Rekordowa licytacja „Kasku weterana”
Powstanie „Agencja Uzbrojenia 2.0”
Nowości z „Łucznika”
Kanada i Polska stawiają na współpracę obronną
Pomorze ma potencjał
Bezzałogowy myśliwiec przyleci z Polski?
Wspólne manewry taktyczno-ratownicze
Abordaż z polskim wsparciem
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Kadeci będą uczyć się obsługi dronów
PZL P.11c – Pościgowy taran!
Wyrok po tragedii w Krzekowie
Walka w dwóch światach
Premiery MSPO ‘26: system Gladius 2
Polska a broń jądrowa – mity i fakty
Toczki na miny, radary na granicę
Od Warmate po F-16. Pokaz możliwości Wojska Polskiego
„Wielka ucieczka” okiem historyka
PZL Mielec w planach MON-u
Kolejny incydent z udziałem rosyjskiego samolotu
Bezzałogowe wsparcie na lądzie
Drony i czołgi, czyli nowa jakość prowadzenia działań
Kolejna rosyjska prowokacja w powietrzu
Z prądem i pod prąd
Po medale na nartorolkach i w kajaku
Agencja Uzbrojenia 2.0 będzie promować polski przemysł obronny
Eksportowy Rosomak
Gorący lipiec PKW Łotwa
„Zielona lista” już za miesiąc
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach
Jest kompromis w sprawie rekompensat za broń dla Ukrainy
Saperzy z Ukrainy potrzebują wsparcia
Medale kajakarki, wspinaczki i spadochroniarek
Musimy zostać zauważeni
Armaty do Rosomaków i Borsuków z HSW
Piechur, artylerzysta, lotnik i… hydraulik
Pomerania Has Potential
Nowa odsłona Wizjera
Łzy na treningu to cena, jaką warto zapłacić za sukces
Berlin: Rosja próbowała doprowadzić do zamachu na lotnisku
Battalions of the Future
Nowy Warmate i Gladius 2. Premiery Grupy WB na MSPO 2026
Donald Tusk: Patrzcie z dumą na polską flotę!
Pod okiem Chronosa
Hercules PL za półtora roku
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
Przeciwlotnicy i terytorialsi w Brzesku
Miliardy dolarów na modernizację polskiej armii
Antydronowe ponczo z Polski
Homar-K coraz bardziej polski
Flanka pod strażą
„Zielona lista” to przełom w przepisach mundurowych
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Prezydencka wizyta na MSPO
Zobacz nowoczesny sprzęt polskiego wojska
Moskwa w poszukiwaniu partnerów
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Wojskowe MMA dla terytorialsów
Polska stal dla K2PL
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
PGZ stawia na eksport
Mazurek Dąbrowskiego dla pływaczki „armii mistrzów”
Finowie o bezpieczeństwie w Europie do 2040 roku
Borsuk z unikatowym Rakiem na MSPO

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO