moja polska zbrojna
Strona którą odwiedzasz korzysta z plików cookies. Ustawienia dotyczące tych plików można zmienić w opcjach przeglądarki używanej do przeglądania Internetu.
Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o plikach cookies przeczytaj Politykę cookies.
Jeśli ustawienia cookies nie zostaną zmienione, podczas przeglądania strony informacje automatycznie zapisywane będą w pamięci Twojego urządzenia.
Nie pokazuj mi więcej tego komunikatu: kliknij tutaj

Polacy odkryli brytyjski okręt

Szukali ORP „Orzeł”, odkryli inną wojenną tajemnicę. Wrak, który polscy marynarze z ORP „Lech” przebadali latem na Morzu Północnym, to brytyjski okręt podwodny J6 z czasów I wojny światowej. Brytyjczycy dotychczas nie wiedzieli, gdzie on się znajduje.


Zebrane latem materiały Biuro Hydrograficzne Marynarki Wojennej przekazało Brytyjczykom. Wczoraj do Gdyni przyjechał szef brytyjskiej hydrografii adm. Tom Karsten. Potwierdził, że wrak, który badali Polacy, to J6.

Okręty podwodne typu J były produkowane od 1914 roku. Łącznie do służby w Royal Navy weszło ich siedem. J6 został zwodowany dwa lata po rozpoczęciu I wojny światowej. W październiku 1918 roku został omyłkowo ostrzelany przez brytyjski okręt HMS „Cymric”. – J6 poszedł na dno, a Brytyjczycy długo nie wiedzieli, gdzie dokładnie spoczywa wrak – podkreśla kmdr ppor. Czesław Cichy z biura prasowego Marynarki Wojennej. Zagadkę mimowolnie pomogli rozwikłać Polacy.

– Podczas wizyty w Gdyni szef Biura Hydrograficznego Wielkiej Brytanii podziękował za przekazane materiały, wyraził ubolewanie, że spoczywający na Morzu Północnym wrak to nie ORP „Orzeł”, a jednocześnie zadeklarował, że Brytyjczycy nadal będą wspierać jego poszukiwania – zaznacza kmdr ppor. Cichy.


ORP „Orzeł” wszedł do służby w 1939 roku. Był najnowocześniejszym polskim okrętem podwodnym. Na początku wojny został internowany w estońskim Tallinie, skąd uciekł pod osłoną nocy. Załoga, pozbawiona map i uzbrojenia, zdołała się przedrzeć do Wielkiej Brytanii. Potem okręt przez rok walczył przeciwko Niemcom. W 1940 roku zaginął podczas patrolu na Morzu Północnym. Do dziś nie wiadomo, w jakich okolicznościach. Jedna z hipotez mówi, że został przez pomyłkę zatopiony przez sojuszniczą jednostkę, inna, że wpłynął na ustawione przez Brytyjczyków pole minowe.

Marynarka Wojenna od lat prowadzi poszukiwania okrętu. Na początku 2012 roku specjaliści z Biura Hydrograficznego MW natrafili na pewien ślad. Sprawdzając uzupełniane przez Brytyjczyków bazy danych, natrafili na nieopisany wrak. Spoczywał 70 metrów pod powierzchnią, na akwenie, przez który w 1940 roku przechodził ORP „Orzeł”. Wiosną tego roku trop potwierdziła załoga niszczyciela min ORP „Czajka”, wracająca tamtędy z portu w Belfaście. W czerwcu tego roku z Gdyni na Morze Północne wyruszył okręt ORP „Lech”, który na miejscu miał przeprowadzić badania. Pod wodę kilkakrotnie zeszli nurkowie. Szybko okazało się, że lustrowany wrak to nie ORP „Orzeł”. – Były elementy niemal identyczne, choćby właz rufowy czy ster głębokości. Nie zgadzały się jednak budowa i rozmieszczenie zaworów, brakowało też śladów po armacie Bofors, którą miał ORP „Orzeł” – informował ówczesny rzecznik Marynarki Wojennej kmdr por. Bartosz Zajda.

Łukasz Zalesiński

autor zdjęć: arch. Marynarki Wojennej, Marian Kluczyński

dodaj komentarz

komentarze

~ORP ORZEŁ FILM
1480340220
Zapraszamy do śledzenia ciekawostek o ORP Orzeł. Zachęcamy do udzielania się. "ORP ORZEŁ. Ostatni patrol" reż. Jacek Bławut, premiera filmu fabularnego w 2018 roku. https://www.facebook.com/orporzelfilm/?fref=ts
C8-91-C0-91
~wyjaśniam
1391133660
Odnaleziony wrak to na pewno J-6, bo pasuje jego pozycja. Ale nie można mówić o kompromitacji MW, prędzej o kompromitacji samych Brytyjczyków. A to dlatego, że pomimo odkrycia w 2011 roku wrak tego okrętu nie został opisany w materiałach UK Hydrographic Office. Wedle mojej wiedzy nie jest on opisany ... do dziś i wciąż figuruje jako "dead, not found". Oznacza to zatem, że również na wszelkich dostępnych mapach wrak leżący na tej pozycji opisany jest jako "nieznany". Nie jest winą naszej MW bałagan po stronie brytyjskiej i trudno też oczekiwać by śledziła wszelkie doniesienia o wrakach ukazujące się w tamtejszej prasie i na ich podstawie uaktualniała swoje bazy danych.
14-96-FE-85
~Uboat Hunter
1382364960
Po kolei odpadają domniemane pozycje zatonięcia ORP "Orzeł". Morze Północne nie jest Pacyfikiem, a "Orzeł" nie był szpileczką. Coraz bliższy jest dzień, w ktyórym ktoś wreszcie znajdzie go nam!! Ot, przypadkiem, jak napisał kiedyś Red. Damski. I oby to byli, na przykład... NIEMCY!! Ci faceci od współczesnej U-Bootwaffe; historia zatoczyłaby niezły krąg. Silnych wiatrów Poszukiwaczom!!
B7-74-DE-2A
~Stary W z dna
1382364540
Do pierwszego ORŁA pasuje sławny wers z Pieśni Wajdeloty - UCIEKŁ I ZMYLIŁ POGONIE. Nadzwyczaj skutecznie!! Ja tu w moim mieście reaguję natychmiast na każdy strzęp informacji o odkryciu wraku okrętu podwodnego. mając to, co ja mam ze źródeł - mogę od razu dany okręt zidentyfikować. Tak było też z HMS J-6 (po długości!!) W natłoku różnych informacji z Sieci nie tracę głowy, robię swoje (jak widać - czasem skutecznie i prawidłowo) - a nade wszystko trzymam kciuki za odnalezienie ORŁA!!!
B7-74-DE-2A
~wilmar
1382311680
O wraku J6 Brytyjczycy wiedzieli już od dawna. Poniżej linki do artykułów opisujących odkrycie, które zostały opublikowane w grudniu 2011: http://www.chroniclelive.co.uk/news/north-east-news/divers-find-wwi-submarine-wreck-1407897 http://www.articlesbase.com/scuba-diving-articles/divers-locate-wwi-submarine-wreck-93-years-after-it-sank-5501720.html Niestety wszystko wskazuje na kompromitację MW :( Trzymam kciuki za odnalezienie ORP "Orzeł" ale może najpierw wart poprosić naszych sojuszników o dokumentację już odkrytych wraków, bo nie starczy budżetu żeby sprawdzić samemu każdy zlom zatopiony w Bałtyku. Informację o zatopieniu J6 przez inny brytyjski okręt odtajniono dopiero po 50 latach. Jeśli dać wiarę hipotezie o przypadkowym zatopieniu Orła przez Brytyjczyków, to może się okazać, że oni dobrze wiedzą gdzie leży nasz okręt tylko nie odtajnili tej informacji.
F8-99-97-68
~Hiszpan
1382194020
W 2012 r. pletwonurkowie z Wielkiej Brytanii odkryli wrak HMS J6. http://www.chroniclelive.co.uk/news/north-east-news/divers-find-wwi-submarine-wreck-1407897 Dlaczego zaloga ORP LECH nie wiedziała co szuka?
E5-E5-FB-BC
~Alonewolf
1382182800
do Sav ..być może wcześniej została odnaleziona któraś z bliźniaczych jednostek serii "J" ale nie wykluczam również możliwości "kamuflażu" wraku ORP Orzeł w celu prowadzenia dalszych prac badawczych bez obciążenia ze strony "mediów" i nacisku władz oraz społeczeństwa. Byłoby to nawet dobrym rozwiązaniem na ówczesne fanaberie medialno/PR-owe :-)))
E0-0B-FE-78
~Sav
1382108880
To ciekawe bo według artykułu: http://www.chroniclelive.co.uk/news/north-east-news/divers-find-wwi-submarine-wreck-1407897 okręt J6 został odnaleziony w 2011 roku i Brytyjczycy dokładnie wiedzieli gdzie on jest.
54-2A-5C-8C

Polscy komandosi w Iraku
Szkolenia i kursy dla terytorialsów
Rakietowy sojusz PGZ i MBDA
Zaślubiny Polski z morzem
Bombą głębinową w okręt podwodny
Na wojnie informacyjnej
NEES – nowy śmigłowiec dla włoskiej armii
Sala tradycji w warmińskim pułku – to warto zobaczyć!
GROM: indywidualistom dziękujemy
Priorytety MON-u w 2017 roku
„Wilk” na poligonie
Pamiątki po dowódcy Błękitnej Armii
Operacja „Adolphus”, czyli pierwszy skok
Kolejni żołnierze lecą do Kuwejtu
Nurkowie zeszli pod lód
Trzy minuty z życia wrocławskiej uczelni
Rekord Zimnara w Lublińcu
Inwestycje w bydgoskim garnizonie
Zawodnicy z wrocławskiego WZS szykują się do mistrzostw
Porażka z Syrią nie zamyka Polakom drogi do ćwierćfinału
Polska – Kanada 6:1, ale w ćwierćfinale Syria i Egipt
Ostatnie piętro izraelskiej tarczy
Posłowie dyskutowali o natowskich wojskach w Polsce
Camp Karliki, czyli amerykańscy żołnierze na wschodniej flance NATO
Minister Macierewicz podsumował rok w MON
Podchorążowie na ORP „Arctowski”
20 generałów II RP wywodziło się z „Sokoła”
IPN bada przyczynę śmierci żołnierza w grudniu 1970
Nowe, lepiej uzbrojone Strykery dla US Army
Swój czy obcy?
PGZ o krok od zakupu Stoczni MW
Lodowe szkolenie podhalańczyków
Po Pucharze Świata czas na igrzyska
ALIS – cyfrowa rewolucja w lotnictwie wojskowym
Były żołnierz SEALs pomaga weteranom
Muzeum Pałac w Kocku, czyli jak mieszkańcy dbają o historię
Ranking najlepszych filmów wojennych wg „Kinomaniaka” – specjalnie dla „Polski Zbrojnej”
Żołnierz zapobiegł tragedii na torach
„Bison Drawsko”, czyli sztuka walki również z… mrozem
Inżynieria strachu
Poszukiwany następca RPG-7
Nowe armaty dla „Ślązaka”
Polowa szkoła wojowania
Jak w odrodzonej Polsce powstawały mapy morskie
Szef MON podsumował rok i wskazał priorytety
Śmigłowcowy przetarg pod lupą CBA
Arabia Saudyjska. Nadlatują F-15SA
„Bison Drawsko 2017”: Tarantina pokonana
Powołanie do WOT krok po kroku
Dowództwo świnoujskiej flotylli na wojnie z „czerwonym” sojuszem
F-16 polecą na Litwę
ORP „Czernicki” na Morzu Tyrreńskim
Pieniądze dla żołnierzy WOT
Od 2018 roku będą nowe książeczki wojskowe
Nowe życie giżyckich schronów
Patrioty z polskimi podzespołami
Wielki, amerykański, przetarg na samoloty szkolne
Znamy laureatów nagrody Buzdygany 2016
Morskie ćwiczenia NATO pod rozkazami polskich oficerów
Brązowy medal biatlonowej pary
Czernicki okrętem flagowym zespołu NATO

Ministerstwo Obrony Narodowej Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Żandarmeria Wojskowa Inspektorat Uzbrojenia Inspektorat Implementacji
Innowacyjnych Technologii Obronnych
Dowództwo Garnizonu Warszawa

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO