Amfibia na miarę

W rywalizacji na dostawę nowych opancerzonych pojazdów desantowych dla amerykańskiego Korpusu Piechoty Morskiej pozostały dwie firmy.

Spośród pięciu ofert na następcę 40-letnich opancerzonych pojazdów szturmowych (Amphibious Assault Vehicle – AAV) Korpus Piechoty Morskiej zaakceptował do dalszej procedury wyboru dwie. Prototypy kołowego bojowego pojazdu desantowego (Amphibious Combat Vehicle – ACV) mają przedstawić firmy BAE Systems i SAIC. Kontrakt z pierwszą z nich opiewa na kwotę 103,8 mln dolarów, a z drugą na 121,5 mln dolarów. Każdy z oferentów ma dostarczyć od stycznia do kwietnia 2017 roku 16 pojazdów. Marines chcą, aby nowa konstrukcja poruszała się w wodzie jak AAV, a na lądzie była szybka i zwrotna jak stryker US Army. Co równie ważne, ma zapewniać poziom ochrony porównywalny z pojazdami minoodpornymi typu MRAP. Wyłoniony w 2018 roku dostawca ma wyprodukować 204 egzemplarze, których cenę jednostkową określono na 6,5 mln dolarów, o około 10 mln niższą niż wcześniej rozpatrywanych konstrukcji. ACV powinien wejść do służby w latach 2020–2021. Ostatnie wozy mają być dostarczone w roku 2023. Korpus Piechoty Morskiej zamierza wyposażyć w kołowe ACV sześć batalionów.

Nowe wymagania

Po anulowaniu 6 stycznia 2011 roku projektu gąsienicowego ekspedycyjnego pojazdu bojowego (Expeditionary Fighting Vehicle – EFV), który był przewidywany jako następca AAV, marines postanowili wprowadzić do służby dwie różne konstrukcje. Oprócz ACV, mogącego pływać na morzu, chcieli nabyć również transporter opancerzony (Marine Personel Carrier – MPC), który miał zabierać trzyosobową załogę i dziewięciu marines z wyposażeniem. Ten pojazd miał stanowić wsparcie podczas działań na lądzie. Opracowane w 2011 roku wymagania przewidywały, że następca AAV będzie mógł zabrać wzmocnioną 17-osobową drużynę. Wojskowi oczekiwali, że pojazd przepłynie co najmniej 13 km z prędkością nie mniejszą niż 8 w. (14,8 km/h) przy falach o wysokości 0,3 m, ale powinien też móc działać, gdy będą one trzy razy wyższe. W wypadku MPC nie zakładano jego desantowania z okrętów, ale miał mieć zdolność do pływania z prędkością 6 w. Innym warunkiem była możliwość współdziałania z czołgami M1A1.

Wśród wymagań dla ACV przedstawionych przez piechotę morską w zapytaniu do firm w 2014 roku była możliwość transportu 10–13 żołnierzy desantu oraz montażu różnych zestawów zdalnie sterowanego uzbrojenia, m.in. granatnika automatycznego kalibru 40 mm i armaty kalibru 30 mm. Po analizie odpowiedzi wojskowi zweryfikowali swe oczekiwania. Jako wymóg pozostało dziesięciu żołnierzy desantu. Teraz uznano, że wystarczy, by ACV był w stanie przepłynąć 3 Mm z prędkością 5–6 w. i mógł się poruszać przy falach o wysokości 0,6 m.

Włoski rodowód

BAE Systems postanowiło opracować dla amerykańskich marines ACV oparty na kołowym transporterze opancerzonym SuperAV 8x8 włoskiej firmy Iveco Defence Vehicles. Pojazd powstał według wymagań włoskich wojsk lądowych, jednak nie został przez nie kupiony. SuperAV zaczęto oferować więc klientom zagranicznym.

W sierpniu 2011 roku BAE Systems i Iveco nawiązały współpracę, by na bazie tej konstrukcji przygotować pojazd dla programu MPC. W sierpniu 2012 roku został zakwalifikowany do dalszych prób i badań. 8 maja 2013 roku SuperAV zakończył pomyślnie 12-dniowe próby w Camp Pendleton, jednak program MPC zamrożono w 2013 roku z powodów finansowych. Wtedy zakładano, że na około dziesięciu lat. Tymczasem MPC powrócił już w marcu następnego roku, jako kołowy wariant ACV.

Włoski pojazd ma 7,9 m długości i jest oferowany w dwóch szerokościach – 2,7 lub 3 m. Jego wysokość wynosi 2,3 m. Spód kadłuba ma kształt litery V. Poziom ochrony balistycznej i przeciwminowej wozu może być dopasowany do wymagań zamawiającego. Masa bojowa pojazdu wynosi 24 t. Wewnątrz SuperAV jest miejsce dla kierowcy i 12 pasażerów. Przy czym, jeśli na pojeździe zostanie zamontowana dwuosobowa wieża z uzbrojeniem, liczba żołnierzy desantu zmniejsza się do ośmiu. W wariancie przygotowanym dla marines oprócz trzyosobowej załogi mieści 13 żołnierzy. Wóz może przepłynąć z nimi 18,5 km z prędkością ponad 11 km/h.

Jako napęd SuperAV zastosowano silnik wysokoprężny z turbodoładowaniem Iveco Kursor 13 6L mocy 560 KM, połączony ze skrzynią biegów ZF 7HP902, mającą siedem biegów do przodu i jeden bieg wsteczny. Zapewniają one maksymalną prędkość 105 km/h na drodze i 10 km/h w wodzie. Walorem włoskiej konstrukcji jest duży zasięg – 800 km na lądzie i 64 km w wodzie. SuperAV może pływać przy stanie morza 2, czyli falach o wysokości do 0,5 m. Rezerwa wyporności w wersji SuperAV dla marines wynosi 21%. Pojazd nie ma osi, wszystkie jego koła mają niezależne zawieszenie i zasilanie.

Rywal z Azji

Konkurentem BAE Systems jest firma SAIC, która proponuje amerykańskim marines pojazd wywodzący się od transportera opancerzonego Terrex. Użytkownikiem produkowanego od 2006 roku przez firmę ST Kinetics wozu jest armia Singapuru. 25-tonowy Terrex ma 7 m długości, 2,7 m szerokości i 2,1 m wysokości. W wersji jako transporter piechoty zabiera oprócz dwuosobowej załogi 12 żołnierzy desantu. Jako napęd jest stosowany silnik wysokoprężny z turbodoładowaniem Caterpillar z serii C9, o mocy 400 KM, wraz z automatyczną skrzynią biegów Allison 4500SP. Zapewnia on pojazdowi maksymalną prędkość 110 km/h. Zasięg wynosi 800 km. Koła mają niezależne zawieszenie. Podobnie jak BAE System, SAIC wraz transporterem Terrex włączony został w 2012 roku do programu MPC. Transporter przeszedł próby w USA.

Tymczasem we wrześniu 2015 roku Singapurczycy zaprezentowali transporter kolejnej generacji, 30-tonowy Terrex 2. Wóz ten ma długość około 8,5 m i jest szeroki na 3–4 m. W porównaniu z poprzednim oferuje wyższy poziom ochrony. Singapurczycy zaprojektowali dwie sekcje spodu kadłuba w kształcie litery V. Dolna ma absorbować wstępnie energię wybuchu, a druga dodatkowo chronić przedziały załogi i desantu. Nowy pojazd jest bardziej mobilny i ma większą ładowność. I to właśnie Terrex 2 będzie podstawą dla ACV. W jego wnętrzu jest miejsce dla 14 osób, w tym dwuosobowej załogi. Wokół pojazdu na jego kadłubie zamontowano 11 dzienno-nocnych kamer.

Terrex 2 wyposażono w sześciocylindrowy silnik Caterpillara o mocy 600 KM i automatyczną skrzynię biegów Allison 4500SP. Napęd pozwala przyspieszyć od 0 do 50 km/h w ciągu 15 s. Jego maksymalna prędkość to 90 km/h. Według serwisu Janesa, podczas prób morskich Terrex 2 pływał z prędkością 6 w. (około 11 km/h) przy stanie morza 4, co oznacza fale o wysokości do 2,5 m.

Sprawdzony w działaniu

Obecnie amerykańska piechota morska dysponuje gąsienicowymi amfibiami szturmowymi AAV-P7A1. Pierwsze z tych pojazdów, oznaczone jako LVTP-7, pojawiły się na początku lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku. Oprócz czteroosobowej załogi amfibia może przetransportować z okrętu na brzeg 25 marines z wyposażeniem. Pojazdy te wykorzystano w inwazji na Grenadę oraz wojnach w Zatoce Perskiej w 1991 i 2003 roku.

Jeśli pozwolą na to środki finansowe, Korpus Piechoty Morskiej chce też kupić 470 sztuk ACV w wersji na gąsienicach. Na razie jednak postanowiono, że zostaną zmodernizowane 392 egzemplarze AAV (z 1311 posiadanych). Prace mają się rozpocząć w roku budżetowym 2018, a zakończyć w 2023. Dotyczyć będą m.in. opancerzenia i napędu. W amfibiach zostaną zamontowane siedzenia absorbujące energię wybuchu i nowe pędniki. Modernizacja ma obejmować od 22 do 96 sztuk AAV rocznie, a wykonaniem zajmie się firma SAIC. Unowocześnione pojazdy trafią do czterech batalionów.

Tadeusz Wróbel

autor zdjęć: USMC





Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Inspektorat Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO