Rosyjska droga ku katastrofie. Jaką cenę za to szaleństwo zapłaci świat i Europa

Szanowny Czytelniku,
24 lutego 2022 roku znaleźliśmy się w innym świecie w każdym wymiarze. Rozpoczęcie przez Rosję pełnoskalowej wojny przeciwko Ukrainie nie tylko stworzyło nową geopolityczną rzeczywistość Europy, lecz także przebudowało globalną geopolitykę. Dlatego w najnowszym 1/2022 (708) numerze „Kwartalnika Bellona” zamieszczamy dwa artykuły poświęcone Ukrainie. Większość analityków niemal do końca uważała, że Putin chce jedynie wywrzeć presję na Zachodzie i nie zdecyduje się na agresję. Dlaczego wybrał tę drogę?

Michaił Heller, wybitny rosyjski historyk, dwa lata przed swoją śmiercią w 1997 roku opublikował „Historię imperium rosyjskiego”, dzieło swego życia. Zadał w nim fundamentalne pytanie: „Czy Rosja może istnieć w obecnych granicach, czy też zmuszana przez siły geopolityczne i psychologiczne będzie powiększała swój obszar?”1. W przededniu drugiej agresji na Czeczenię i dojścia do władzy Putina na początku 1999 roku sygnalizowałem, że to już Jelcyn w obliczu „…narastającego kryzysu strukturalnego, odwołał się do istniejącego już, sprawdzonego modelu Rosji jako państwa imperialnego. […] wojna w Czeczenii ukazała, iż rzeczywistym celem FR, tak jak carskiej Rosji, jak ZSRR, jest imperium”2. Jurij Afanasjew, historyk, członek Rosyjskiej Akademii Nauk, w 2001 roku ostrzegał swoich rodaków: „Jednakże obecna sytuacja jest rozstrzygająca, decydująca nie tylko o losie Rosji. Od tego, dokąd i z kim będzie kroczyć dalej, w znacznym stopniu zależy los Europy i całego świata […] Utrwalanie się opinii kraju niebezpiecznego w sposób nieunikniony doprowadzi do odrzucenia rosyjskiej polityki, a w konsekwencji – do równie nieuniknionego ogólnorosyjskiego krachu gospodarczego. Bez rozwijania wszechstronnej, opartej na zaufaniu współpracy z demokratycznym i wyróżniającym się wysokim poziomem technologicznym Zachodem, w obecnych warunkach – czy się to podoba apostołom rosyjskiej wielkości, wyjątkowości oraz samowystarczalności, czy też nie – skazujemy się na samobójstwo polityczne i ekonomiczne”3.

W 2014 roku pisałem: „Wydaje się, iż Rosja już wybrała. Agresja wobec Ukrainy, geopolitycznie niebezpieczna dla Rosji próba zbliżenia z Chinami, nie mniej rozpaczliwe próby mobilizacji państw wschodzących i objazd stolic tychże państw w celu ich mobilizacji do walki z Zachodem i USA oznaczają odroczoną klęskę Rosji Putina”4. W analizie z 2016 roku stwierdziłem natomiast: „Putin podjął skrajne ryzyko – albo odbuduje imperium, albo Rosja, ostatecznie pokonana, stanie się małym peryferyjnym państewkiem pozbawionym tym razem nie tylko ziem zachodnich, ale także Syberii i Dalekiego Wschodu. Rosja wybrała, po raz kolejny, drogę ku katastrofie. Pytanie, jaką cenę za to szaleństwo zapłaci świat i Europa. Cena z pewnością będzie wysoka. Tak wysoka, aby sparaliżować nas strachem”5. Według szacunków rosyjskich wojna miała zakończyć się w ciągu tygodnia, maksymalnie miesiąca, narzuceniem Ukrainie pełnego podporządkowania się Rosji, rozbiciem państwa na drobne części, spośród których co najmniej obwody ługański, doniecki i chersoński miałyby być włączone do Federacji Rosyjskiej. Także amerykańscy analitycy oceniali, że Rosja szybko pokona Ukrainę. A jednak armia agresora w sposób spektakularny przegrała pierwszą część operacji i została zmuszona do wycofania sił, które miały przejąć kontrolę nad Kijowem. Wojna przekształca się w długotrwały konflikt. Ogromne znaczenie mają obecnie dostawy sprzętu, amunicji i szeroko pojęte wsparcie logistyczne państw świata, w tym NATO i Polski.

Bieżący numer „Kwartalnika Bellona” otwiera artykuł dr. Sławomira Piotrowskiego „Międzynarodowe wsparcie wojskowe Ukrainy”. Autor twierdzi, że bez długotrwałego, wieloletniego i wielowymiarowego wspierania ukraińskiej armii przez państwa NATO przebieg wojny mógłby być diametralnie inny. Pisze: „…mimo pewnych zaniechań państw Zachodu w formach i zakresie wsparcia wojskowego Ukrainy, wsparcie to niewątpliwie przyczyniło się do zwiększenia potencjału i sprawności ukraińskiej armii, czego dowodem może być skuteczny opór, jaki żołnierze ukraińscy stawili siłom Federacji Rosyjskiej już od pierwszego dnia inwazji”.

Problematyce ukraińskiej wojny jest poświęcony także drugi artykuł – „Russian Invasion on Ukraine: Military Dimension” autorstwa Ardy Yurdatapana oraz tureckiego emerytowanego generała dywizji, oficera artylerii, pilota wojskowego, oficera sztabowego Tayyara Süngü. Autorzy wnikliwie omawiają dotychczasową fazę konfliktu. Ich rozważania są mocno osadzone w perspektywie tureckiej, a więc obejmują dylematy geostrategiczne południowej flanki NATO. Punktem wyjścia do analizy stała się Putinowska doktryna „konstruktywnej destrukcji”. Autorzy zauważają, iż już obecnie wojna wywołała ogromną reakcję łańcuchową, powodującą zawirowania gospodarcze, demograficzne i społeczno-politechniczne w skali globalnej, które – jeśli nie zostaną wyhamowane – mogą zdezintegrować Europę i oprzeć porządek świata na reżimach autokratycznych. Autorzy uważają, że błędy strony rosyjskiej w planowaniu i przebiegu operacji mogły wynikać z aktywnej interwencji w ten proces autorytarnego przywódcy, jakim jest Putin. Ich zdaniem duże dostawy amerykańskiego sprzętu i intensywne szkolenia wojsk ukraińskich w ostatniej fazie przed agresją Rosji wskazują, że wywiad USA znacznie wcześniej zdobył wiarygodne informacje wywiadowcze o nadchodzącej agresji. Uzyskane przez Ukrainę wsparcie miało ogromne znaczenie w pierwszej fazie wojny i przyczyniło się do sukcesu wojsk ukraińskich. Autorzy twierdzą, iż Rosja nie osiągnęła zamierzonych celów. Czas działa na niekorzyść Kremla, bo w coraz większym stopniu wciąga Federację Rosyjską w długotrwałą wojnę, wyniszczającą rosyjski potencjał. Arealne wsparcie Zachodu, obejmujące sprzęt i logistykę, istotnie wzmacnia ukraińską strategię wojenną.

Z pewnością zdumiewające jest obalenie przez samą Rosję długotrwale budowanego mitu o ogromnym unowocześnieniu jej sił zbrojnych, a także wypracowaniu strategii dostosowanej do współczesnych wymogów technologicznych. Tymczasem Rosja ustawiła ramy konfliktu jako klasyczną operację o cechach dwudziestowiecznych wojen, a nawet typowych konfliktów postkolonialnych. To strona ukraińska, bazująca na zasobach informacyjnych NATO, wspierana dostawami nowoczesnego sprzętu, w coraz większym stopniu narzuca reguły nowoczesnej wojny manewrowej ze skutecznym wykorzystaniem nowoczesnych technologii.

W artykule „Rewolucja robotyczna. Kluczowe aspekty robotyzacji i autonomizacji w konfliktach zbrojnych” dr Jan Waszewski wskazuje na proces wdrażania na wielką skalę do sił zbrojnych rozwiązań technologicznych XXI wieku oraz ukazuje kierunek ewolucji uzbrojenia współczesnych armii. Ten wybitny analityk młodego pokolenia, autor pionierskiego opracowania „»Nie ukryjesz się«. Konsekwencje synergii big data, mediów społecznościowych i neuronauki”, zajmuje się wpływem technologii na procesy społeczno-polityczne. Jego analiza, zestawiona z obrazem armii rosyjskiej, jaki uwidacznia się podczas agresji na Ukrainę, pokazuje rozmiar luki technologicznej wobec natowskich sił zbrojnych. Autor analizuje trzy kluczowe aspekty automatyzacji systemów uzbrojenia: wyzwania i bariery techniczne współczesnej robotyki, coraz większą dostępność wielu tanich urządzeń, które łatwo można zmieniać w użyteczne na polu bitwy roboty, a także ramy prawne procesu automatyzacji i autonomizacji uzbrojenia.

Z kolei dr Jerzy Zarzycki-Siek w artykule „Outer Space Treaty and Land Grab – False Security?” stawia śmiałe i oryginalne pytania dotyczące wymiaru prawnego narastającego wyścigu o przestrzeń kosmiczną i przejęcie potencjalnej kontroli nad kluczowymi wąskimi gardłami tej nowej, geopolitycznej przestrzeni rywalizacji państw o dominację. Istniejące prawo kosmiczne nie zapobiega tzw. land grab (aneksji terytorium niczyjego), lecz przenosi ten problem w przyszłość. Niebezpieczeństwo tkwi w pozostawionych lukach prawnych, pozwalających ówczesnym mocarstwom, USA i Związkowi Sowieckiemu, na takie działania – gdyby okazały się one niezbędne z puntu widzenia ich interesów – które zapewniłyby im odgrywanie kluczowej roli w ustanowieniu ram prawnych dla ekspansji w kosmosie. W rezultacie „Traktat o przestrzeni kosmicznej” (Outer Space Treaty), ze względu na swoją nieprecyzyjność, daje znaczne pole do interpretacji. Tymczasem w powszechnym przekonaniu dokument ten ma określać kosmos w całości jako znajdujący się pod klauzulą wspólnego dziedzictwa ludzkości. Autor zwraca uwagę, iż przemiany technologiczne, dzięki którym znacznie zmniejszyły się koszty dostępu do przestrzeni kosmicznej, prowadzą jednak do wywierania presji na wykorzystanie wspomnianych luk w prawie.

Ostatni artykuł w tym numerze kwartalnika dotyczy „Poprawy bezpieczeństwa w przetwarzaniu odpadów z wykorzystaniem bezzałogowych statków powietrznych”. Autor, ppłk dr inż. Rafał Parczewski, pisze: „Zaimplementowanie platform bezzałogowych w przedsiębiorstwach przetwarzających odpady stworzyłoby możliwości monitorowania stanu zagrożeń”, to zaś ma istotne znaczenie zarówno dla bezpieczeństwa, jak i ochrony środowiska.

Szanowny Czytelniku, w tym trudnym i przełomowym okresie dla bezpieczeństwa Rzeczypospolitej Polskiej z szacunkiem i pokorą oddajemy w Twoje ręce 708 numer „Kwartalnika Bellona”.

Przypisy:

1 M. Heller, Historia imperium rosyjskiego, Warszawa 2000, s. 733.
2 P. Grochmalski, Czeczenia. Rys prawdziwy, Wrocław 1999, s. 365.
3 J. Afanasjew, Groźna Rosja, Warszawa 2005, s. 256–257.
4 P. Grochmalski, Chińsko-rosyjski kontrakt gazowy stulecia w kontekście rosyjsko-ukraińskiej wojny i relacji gazowych UE z FR, w: Europejski wymiar bezpieczeństwa energetycznego a ochrona środowiska, P. Kwiatkiewicz, R. Szczerbowski (red.), Poznań 2014, s. 880.
5 P. Grochmalski, Putinowska geopolityka jako kontynuacja strategii posowieckich struktur siłowych restauracji imperium, w: Przemiany polityczno-społeczne w przestrzeni porad

REKLAMA

dr hab. Piotr Grochmalski, prof. ASzWoj, redaktor naczelny „Kwartalnika Bellona”





Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO